KINO / DVD 

Sypiając z innymi – Seks wszystko niszczy [recenzja]

Niełatwo nakręcić komedię romantyczną, która byłaby jednocześnie ostra i słodka, a przy tym nie wywoływała mdłości. Tym razem tej trudnej sztuki dokonała scenarzystka/reżyserka Leslye Headland z pomocą świetnego zespołu aktorskiego z Jasonem Sudeikisem („Bez smyczy”, „Millerowie”, „Szefowie wrogowie”) i Alison Brie (serial „Community”, „Jeszcze dłuższe zaręczyny”) na czele.
Jake i Lainey za młodu przeżyli ze sobą swój pierwszy raz, ale teraz od dłuższego czasu sypiają z innymi – i jest im z tym w sumie dość dobrze.

Historia niby tradycyjna, ale nie do końca. Jake (Sudeikis) i Lainey (Brie) świetnie wiedzą, że są dla siebie stworzeni, ale z różnych powodów postanawiają trzymać się na przyjacielski dystans. Co prawda za młodu przeżyli ze sobą swój „pierwszy raz”, ale teraz od dłuższego czasu sypiają z innymi i jest im z tym w sumie dość dobrze – a poza tym zdają sobie sprawę, że seks potrafi czasem wszystko zniszczyć. Tyle, że trochę trudno przyjaźnić się z kimś, kogo się kocha i regularnie wysłuchiwać relacji z łóżkowych wyczynów ukochanego/ukochanej – o czym Jake i Lainey szybko się przekonają.

Scenariusz filmu nie omija co prawda niektórych gatunkowych schematów (główni bohaterowie chcą być ze sobą, ale nie mogą; urocza, bardziej doświadczona para służy im za przykład do naśladowania itd.), ale wspólny występ Sudeikisa i Brie wynosi tę opowieść wysoko ponad przeciętność. Sudeikis może i gra tu tego samego faceta, co zwykle – przemądrzałego, pewnego siebie podrywacza – ale za to jeszcze z żadną z dotychczasowych ekranowych partnerek nie udało mu się wytworzyć aż takiego erotycznego napięcia, jak właśnie z Brie (tak, tak – świetnie pamiętam scenę z „Millerów”, kiedy to Jennifer Aniston pojawiała się w seksownej bieliźnie; ale mimo wszystko…). A sama Brie nareszcie doczekała się pierwszoplanowej roli, w której może się w pełni popisać i swoim seksapilem, i talentem komediowym.

Gdyby nie tak perfekcyjne obsadzenie głównych ról, wiele ze scen wywoływałoby pewnie więcej zażenowania niż śmiechu. Nie każdy aktor potrafi przecież równie uroczo jak Sudeikis uczyć damskiej masturbacji wspierając się podczas swej prezentacji wyłącznie szklaną butelką i nie każda aktorka umie wyznać partnerowi, że zdradziła go szesnaście razy z taką niewinnością, jak czyni to Brie. To dzięki talentowi tej dwójki romans pomiędzy głównymi bohaterami wypada autentycznie i to oni dzielnie unoszą większość żartów – choć w wielu wypadkach skutecznie wspomagają ich w tej drugiej misji aktorzy drugoplanowi (przesłodki Adam Brody jako zdradzany partner Lainey, supersztywny Adam Scott jako jej kochanek-ginekolog, seksowna Amanda Peet jako szefowa i potencjalna kochanka Jake’a oraz mało cywilizowany Jason Mantzoukas jako jego „drugi najlepszy przyjaciel po Lainey”).

„Sypiając z innymi” niesie też ze sobą całkiem niegłupie przesłanie i choć czasami przedstawia Jake’a i Lainey jako dwójkę świrusów, którzy ściągają na siebie dość cudaczne problemy, to w rzeczywistości nietrudno się z nimi identyfikować. Zresztą sprawdźcie sami jak będzie w Waszym przypadku.

Jakub Różalski Dzika Banda 17
Poprzedni

Historia Polski w wersji science fiction [galeria]

Warner Bros
Następny

Pakt z diabłem: Johnny Depp kontra FBI [recenzja]

Bartek Paszylk

Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz