KSIĄŻKI 

2049

Niezbyt odległa przyszłość, a w niej świat idealny. Każdy ma w nim świetnie dobraną pracę, zarabia dużo lub bardzo dużo, ma piękne mieszkanie, pyszne jedzenie, codzienność na najwyższym poziomie, pod każdym względem. Tu nawet pogoda jest zawsze cudowna!

Życie w wieżach wydaje się być spełnieniem marzeń każdej osoby. Latami czekają na swoją szansę, na to, by zostać wylosowanym i móc dołączyć do wybrańców w Ketrze. Po to warto żyć!

Robert Welkin całe życie spędził w dostatku i spokoju, które gwarantuje zamieszkiwanie wież. O nic nie musiał się martwić, wystarczyło, że żył. Jednakże pewnego dnia okazuje się, że według władz nie ma jednak prawa tam przebywać. Mężczyzna trafia więc do Ketry B, miasta otaczającego świat idealny umieszczony w niebotycznych wieżach. Tutaj czeka na niego nieznane, a przede wszystkim prawdziwie ciężkie życie, gdzie, by coś osiągnąć, trzeba samemu to zdobyć.

Robert szybko zostaje skaptowany do pracy dla jednego z szefów półświatka. Rozpoczyna przedziwną przygodę, próbując jednocześnie wyjaśnić sprawę jego wyrzucenia z wież. Kto za tym stoi i co miał na celu? Ale przede wszystkim – jak sobie poradzić w Ketrze B, czym jest ten świat? A poza tym, na odkrycie czeka też wiele tajemnic tego pozornie idealnego świata.

Książka Cichowskiego pełna jest kontrastów – między miastami, bohaterami, sytuacjami, w których się znajdują, ich rzeczywistościami. Jednocześnie jest swoistą wizją przyszłości, można się pokusić o stwierdzenie, że w całkiem dużej mierze prawdopodobną. Coraz większe rozwarstwienie społeczne, niesamowicie szybko wzrastające uzależnienie od technologii, która zresztą używana jest po to, by śledzić właściwie każdy nasz ruch, coraz więcej programów rozrywkowych odzwierciedlających bądź relacjonujących każdy aspekt naszego życia. To wszystko możemy obserwować dookoła, narasta w bardzo szybkim tempie, więc przez tych kilkadziesiąt lat możemy mocno zbliżyć się do wizji przedstawionej przez autora.

Fabuła również odzwierciedla założenie dualności – z jednej strony spokojne momenty (przeplatane wręcz „książką w książce”, czyli opisami powstawania Ketry), a z drugiej akcji tyle, że starczyłoby i na powieść trzy razy dłuższą.

To zresztą będzie mój największy zarzut. Mimo bardzo ciekawego (chociaż nie tak unikatowego) założenia oraz kreacji rzeczywistości, miałam wrażenie, że można byłoby spokojnie książkę rozbudować, dopracować wiarygodność psychologiczną bohaterów, ich historie, popracować nad dzikim galopem akcji, generalnie ogarnąć trochę fabułę. Bo miałam wrażenie, że autor chciał umieścić w niej wszystko, co się da, a że książka ma niewielką objętość, to miałam wrażenie, że przedobrzył. Szkoda, że trafił w ręce self-publishingu, bo gdyby dostał mu się dobry redaktor, to miałby szansę na stworzenie naprawdę fajnej książki. A gdyby jeszcze trafił mu się wydawca z chociaż niewielkim budżetem na promocję…

„2049” to powieść-przestroga z przesłaniem do przemyślenia. Gdzie są granice wolności? Co tak naprawdę oznacza niezależność? To dopiero debiut, więc mam nadzieję, że będziemy mogli obserwować interesujący rozwój nowego autora popularnej literatury rozrywkowej. I to takiego, który potrafi nawiązywać do rzeczywistości, popkultury i bawić się konwencjami.

Mucha Comics
Poprzedni

Daredevil: Żółty [recenzja]

CD Projekt RED
Następny

Witchergate: Żarty na bok

Agnieszka Tatera

Agnieszka Tatera

Wykształcenie przeróżne, po trochu wykorzystywane w życiu zawodowym. Miłośniczka literatury – czyta odkąd pamięta, mieszka nad biblioteką, pracuje w branży wydawniczej, prowadzi blog o książkach. Oprócz książek uwielbia fotografować codzienność, odkrywać świat i... kolorować. Uwielbia fantasy, kryminały, powieści obyczajowe, ale nie zamyka się na inne gatunki. Pisywała do różnych portali i magazynów internetowych, jednak od kilku lat skupia się na pisaniu u siebie, czyli na blogu:

https://ksiazkowo.wordpress.com/

1 Comment

  1. […] tekst przeczytacie na portalu Dzika Banda, a konkretnie TUTAJ. Serdecznie zapraszam do czytania! Dajcie znać, jak według Was wypadł ten […]

Dodaj komentarz