KSIĄŻKI 

Faith No More. Królowie życia (i inne nadużycia) – rubaszna biografia dziwnego zespołu [recenzja]

Nie ma drugiego takiego zespołu na świecie jak Faith No More. Mimo niewielkiego, w gruncie rzeczy, dorobku, mają stale zapewnione miejsce w panteonie rockowych sław. Nic więc dziwnego, że wreszcie doczekaliśmy się biografii zespołu. Nic dziwnego, że nie jest to typowa książka tego typu.

Za wiekopomne dzieło wziął się Maciej Krzywiński, znany z Metal Hammera dziennikarz, którego swobodny język i skłonność do dygresji zaskarbiły mu grono oddanych fanów. I nie ma w tym żadnej przesady, jak również we wspomnianej wiekopomności. Kalifornijska grupa doczekała się do tej pory tylko jednej książki o sobie (mowa tu o „Faith No More: The Real Story” Steffana Chiraziego), która zresztą nie wyczerpywała tematu nawet w połowie tak dokładnie, jak uczynił to właśnie Krzywiński. Zasługi autora są tym większe, że w gruncie rzeczy naprawdę niewiele wiadomo o historii samego zespołu, który zasadniczo unikał większych skandali i zbędnego szumu wokół siebie. Autor podkreśla to zresztą, zaznaczając, że książka nie jest w żaden sposób autoryzowana, a na jej potrzeby nie został przeprowadzony żaden wywiad z muzykami. Co nie znaczy, że takowych Krzywiński nie przeprowadził wcześniej. Krótko mówiąc, trudno nie docenić ogromu pracy, jaki został włożony w stworzenie tej historii. Oczywiście, znajdą się najbardziej zagorzali fani, którzy stwierdza, że to wszystko wiedzieli, że Courtney Love była pierwszą wokalistką grupy (jeszcze przed poślubieniem Cobaina), że Jim Martin i Mike Bordin pierwszy zespół założyli z Cliffem Burtonem z Metalliki, a Roddy Bottum woli chłopców. A jednak na uznanie zasługuje fakt, że wszystkie te wiadomości autor skrzętnie wygrzebał w otchłani internetu, pośród zapomnianych wywiadów i rozmaitych wypowiedzi, rzetelnie je zrekonstruował i po swojemu opowiedział. Tym samym dostaliśmy w ręce wyjątkową książkę o wyjątkowym zespole. I w taki też sposób została ona napisana.

Opowieść Krzywińskiego w doskonały sposób przybliża fenomen tej grupy, jednocześnie podkreślając jej wyjątkowość.

Stylu Macieja Krzywińskiego nie trzeba przypominać nikomu, kto czyta(ł) Metal Hammera lub Musick Magazine. Nawet jeśli w pierwszej chwili nie dzwoni Wam w żadnym kościele, to przypomnę cykl felietonów z ostatnich stron młotka, gdzie autor tworzył „Historię pewnego bandu”. Mnie przynajmniej od razu zaczęły się zgadzać wszystkie drobne w kieszeni. Krzywiński lubi bowiem popłynąć, sypnąć żartem (nie zawsze udanym), odpływa w pozornie nieistotne dygresje i rozpoczyna recenzje czy felietony od zupełnie zaskakujących wstępów. Tak też jest i w tej książce, przyznaję więc szczerze, że w pierwszej chwili musiałem się przestawić na ową gawędę, w miejsce naukowej publikacji. Okazuje się jednak, że właśnie ta forma, specyficzna przaśność, a nawet czerstwy momentami humor doskonale odzwierciedlają koleje losów kalifornijskiego zespołu i świetnie się z nim komponują. No bo jak inaczej można opisać fekalne przygody Mike Pattona czy też jego uwielbienie dla innych płynów organicznych? Jak zareagować na opinię wokalisty Red Hot Chilli Peppers o teledysku do „Epic”? Jak opisać niezliczone, zdawać by się mogło projekty muzyczne Pattona i innych muzyków, jakie założyli po rozpadzie grupy? Opowieść Krzywińskiego w doskonały sposób przybliża fenomen tej grupy, jednocześnie podkreślając jej wyjątkowość. Brawa dla autora, ale również i wydawnictwa, że zdecydowało się na wydanie tej książki. Dlaczego? Ilość biografii muzycznych wydawanych w naszym kraju na pierwszy rzut oka może imponować, ale gdy przyjrzeć się im bliżej, widzimy wciąż te same nazwy i zespoły tylko z najwyższych półek głównego nurtu. Dobrze, że ktoś pamięta jeszcze o wielkich alternatywnego grania.

Czarna Owca
Poprzedni

Podmiejskim do Indian. Reportaże z Meksyku - Dziki, przerażający, piękny Meksyk [recenzja]

Albatros
Następny

Zaklinacz - genialny debiut mistrza włoskiego thrillera [recenzja]

Łukasz Radecki

Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, poeta, muzyk, redaktor, publicysta. Autor zbiorów opowiadań - "Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite" (2009), "Horror klasy B" (2015), oraz cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (do tej pory dwa tomy: „Złego początki” i „Wszystko spłonie”) (2013). Wraz z Kazimierzem Kyrczem Jr wydał zbiór "Lek na lęk" (2011), z Robertem Cichowlasem zaś „Pradawne zło” (2014) oraz powieści "Miasteczko" (2015) i "Zombie.pl" (2016). Muzyk zespołów ACRYBIA, DAMAGE CASE i WILCY. Prowadzi własny blog literacki, stale pisze dla Horror Online, Grabarza Polskiego, Atmospheric Magazine i Dzikiej Bandy. Szczęśliwy mąż, ojciec dwójki dzieci.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz