KSIĄŻKI 

Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi – w krainie podłych ludzi [recenzja] [książka]

Jedyna jak do tej pory wydana po polsku książka nieżyjącego Davida Fostera Wallace – współczesnej legendy amerykańskiej prozy. „Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi” to niezwykły zbiór opowiadań w których Wallace bezlitośnie, ale też i niebywale zabawnie, obnaża paranoje współczesnego świata.

Dwunastego września 2008 roku David Wallace zszedł do garażu. Napisał dwustronicowy list pożegnalny, ułożył w równy stosik swoją nieukończoną powieść „The Pale King”, a potem wziął sznur i się powiesił. Miał czterdzieści sześć lat,  a u swoich stóp literacki świat.

Oryginalnie „Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi” ukazały się w 1999 roku. Trzy lata po „Infinite Jest” powieści która uczyniła z Wallace’a literackiego boga. Już wtedy Wallace pracował nad kolejną powieścią. „Krótkie…” miały być literackim przerywnikiem. Małą antologią, która przypomni o wielkości nowego cudownego dziecka. Tyle, że stało się odwrotnie. Mała antologia rozrosła się to czterystustronicowego tomu, w którym pisarz wystawił bezlitosna cenzurkę współczesnemu człowiekowi.

Wallace w „Krótkich…” bezlitośnie szydzi z terapii, terapeutów i naszych traum. Obrywa się tu równo wszystkim.

A zatem kim według Wallace’a jesteśmy? Zbiorowiskiem traum i frustracji. Paranoikami uzależnionymi od terapii i bezustannych prób zwracania na siebie uwagi. Żałośni i mali. Czasami pyskaci, ale przede wszystkim pogubieni. Wallace (sam przez dwadzieścia lat pacjent wielu terapeutów oraz niewolnik leków psychotropowych) w „Krótkich…” bezlitośnie szydzi z terapii, terapeutów i naszych traum. Obrywa się tu równo wszystkim. Tym którzy szukają źródła cierpień w dzieciństwie. Niewolnikom seksualnych obsesji. I tym którzy bezustannie nie potrafią zdecydować się kim są, z wątpliwości tej czyniąc swój atut i cnotę. Najważniejsze jest tu jednak to iż ironia i kpina u Wallace’a nie jest oczywista. Nic nie jest tu banalnie dowcipne, ani celowo przerysowane by wywołać u czytelnika pusty śmiech. Przeciwnie. Czytelnik jest ostatnią osobą o której Wallace myśli. Dla niego w „Krótkich…” najważniejsza jest forma. To w jaki sposób układa on swoje literackie kalambury i jak buduje coraz mocniejsze i coraz bardziej okrutne oskarżenia wobec człowieka współczesnego.

Jako że Wallace był wykładowcą, anglistą historię literatury amerykańskiej znał na pamięć, a jego powieści i opowiadania to dziwny twór, w którym niczym w literackim tyglu mieszają się stylistyki, narracje. Od wielkich mistrzów weird fiction z Robertem Chambersem na czele pożycza zabawy z rozbudowanymi przypisami, zabawami z nawiązywaniem do nieistniejących słowników, które sama w sobie stanowią osobną część fabuły. Obsesyjność i zawiłość narracji jest tu rodem z wczesnego Pynchona czy Dona DeLillo, zaś wszystko to doprawione jest gigantyczną ilością sarkazmu na jaki stać tylko osobę, która sama przeszła przez świat terapii i z dystansem kpi – z choroby i samej siebie.

Nie. To nie jest proza łatwa. Wymaga bezustannego skupienia. Ciągłego uważania na niuanse, skoki narracyjne. Jest też kompletnie nieprzewidywalna. Gdy wydaje nam się, że już ujarzmiliśmy wyobraźnię autora i wiemy dokąd zmierza z opowieścią on wykonuje zwrot niemal obłąkańczy, po raz kolejny wodząc nas za nos. Tak – jedynym czego możemy tu być pewni to ciągłej niepewności. I to w „Krótkich wywiadach z paskudnymi ludźmi” jest najpiękniejsze. Właśnie to, że nigdy nie wiemy dokąd podłość, obłuda, słabość i egotyzm innych nas zaprowadzą.

fot. Chad Duerksen
Poprzedni

Erotyczna sesja fotograficzna #1 – Oni żyją [galeria NSFW]

Dark Dunes Productions
Następny

Harbinger Down - zaginiona perła z lat 80. [recenzja] [film] [horror]

Robert Ziębiński

Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

1 Comment

  1. Biurko
    2015-09-01 at 22:56 — Odpowiedz

    Intryguje mnie ta książka wielce, ale boje się, że za młody trochu jestem i porywam się zbytnio.

Dodaj komentarz