KSIĄŻKI 

Ludzie. Powieść dla Ziemian – Jak nas widzą kosmici? [recenzja]

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? Jeśli nie, to jak bylibyśmy odbierani przez przybyszów z kosmosu? Matt Haig w swej niezwykłej powieści przybliża, jak mogłoby to wyglądać.

Matt Haig to pisarz, który przez dłuższy czas cierpiał na ogromną nerwicę lękową. Formą terapii stało się dla niego stworzenie tej powieści, gdzie kosmita przybyły na Ziemię stał się metaforą tych, którzy na naszej planecie czują się wyobcowani i odmienni. Terapia udała się znakomicie, a czytelnicy otrzymali znakomitą powieść, o której prędko nie zapomną.

Vonnadorianie to niezwykle zaawansowana cywilizacja z odległej planety, którą zaniepokoiło odkrycie profesora Andrew Martina. Ten genialny matematyk właśnie potwierdził teorię, której wyniki mogą zapewnić ludziom niezwykły skok cywilizacyjny i technologiczny, co z kolei stanowi zagrożenie dla równowagi we Wszechświecie. W związku z tym, na Ziemię zostaje wysłany specjalny agent, który przejmuje ciało i osobowość profesora (uśmiercając go przy tym) i ma za zadanie wymazać wszystkie dowody istnienia niebezpiecznej teorii. Przybysz rozpoczyna swoją misję, z każdym dniem dziwiąc się ludzkiemu życiu i jednocześnie coraz bardziej zachwycając się egzystencją na tej planecie. Mimo sugerującego mocne science-fiction zawiązania fabularnego, mamy tutaj do czynienia z bardzo ciepłą i zabawną opowieścią o tym, jak dziwny i piękny jest nasz świat.

Mimo sugerującego mocne science-fiction zawiązania fabularnego, mamy tutaj do czynienia z bardzo ciepłą i zabawną opowieścią o tym, jak dziwny i piękny jest nasz świat.

Trudno określić gatunkowo ową powieść, trudno ją jednoznacznie sklasyfikować, tak jak trudno sprecyzować pełne sprzeczności ludzkie życie. Kosmita tkwiący w ciele profesora Martina nie może się nadziwić temu, co zastaje na Ziemi. Szokuje go brzydota ludzi i sposoby jej maskowania lub uwypuklania, nie rozumie łączących ich relacji, dziwi się konieczności noszenia odzieży. A jednocześnie fascynuje się „naszą” muzyką, wrażliwością i złożonością. Coraz bardziej zależy mu na opóźnieniu wykonania zadania, coraz więcej czasu chce spędzić na planecie i zrozumieć rządzące nią prawa. Prowadzi to do szeregu zabawnych, ale również i wzruszających sytuacji. Nie obędzie się też bez chwil dramatycznych, wszystkie jednak prowadzą do intrygujących przemyśleń na temat ludzkiej natury.

Trzeba przyznać, że sama fabuła nie jest szczególnie skomplikowana, całość opiera się na schemacie znanym choćby z filmu „Sommersby”, gdy podający się za męża i ojca oszust okazuje się być lepszy, niż oryginał. Profesor Andrew Martin nie był bowiem przykładnym członkiem rodziny. Zapracowany i skoncentrowany wyłącznie na pracy naukowej zaniedbywał żonę, całkowicie zrujnował kontakty z dorastającym synem, nie omieszkał również wdać się w romans. Kosmita po swojemu próbuje wejść w rolę, wywracając przy okazji wszystko do góry nogami. Najważniejsze są tu jednak obserwacje, które poczyni w trakcie, w większości wywołujące rozbawienie, czasem zmuszające do refleksji. W tym tkwi też niezwykła siła tej powieści, która jest lekka i przyjemna, wchłania się ją niemal przy jednym podejściu, a przy tym przypomina o rzeczach ważnych i najistotniejszych, o tym, co czyni nas człowiekiem i co możemy zrobić ze swoim życiem. Humorystyczna otoczka kosmicznego gościa tylko uwypukla fakt, jak dziwnymi jesteśmy istotami i jak wiele musimy się jeszcze nauczyć, by być w życiu szczęśliwymi. Niech naszą absurdalność podkreśli dodany na koniec Słowniczek oraz zbiór przydatnych wyrażeń i informacji, gdzie jak na dłoni widać ludzkie przywary i sprzeczności, które zwyczajowo ignorujemy w pędzie do doskonałości czy hedonistycznego uwielbienia. Niebanalna, wyjątkowa powieść dla każdego człowieka.

life
Poprzedni

Life - James Dean w obiektywie [recenzja]

Sony
Następny

Until Dawn - Ty wybierasz, kto umiera [recenzja]

Łukasz Radecki

Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, poeta, muzyk, redaktor, publicysta. Autor zbiorów opowiadań - "Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite" (2009), "Horror klasy B" (2015), oraz cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (do tej pory dwa tomy: „Złego początki” i „Wszystko spłonie”) (2013). Wraz z Kazimierzem Kyrczem Jr wydał zbiór "Lek na lęk" (2011), z Robertem Cichowlasem zaś „Pradawne zło” (2014) oraz powieści "Miasteczko" (2015) i "Zombie.pl" (2016). Muzyk zespołów ACRYBIA, DAMAGE CASE i WILCY. Prowadzi własny blog literacki, stale pisze dla Horror Online, Grabarza Polskiego, Atmospheric Magazine i Dzikiej Bandy. Szczęśliwy mąż, ojciec dwójki dzieci.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz