KSIĄŻKI 

Roman Wilhelmi. Biografia – Jak żyć z Dyzmą [recenzja]

Nareszcie doczekaliśmy się wznowienia biografii jednego z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów – Romana Wilhelmiego. I na szczęście nie jest to książka spisana byle jak, na szybko, ale przemyślana, świetnie udokumentowana i szalenie wciągająca, a przy tym – niewybielająca artysty, niejednokrotne brnąca w dość mroczne zakątki jego życia osobistego.

Autorem tego dzieła jest Marcin Rychcik – również aktor, co prawda należący do „młodego pokolenia”, ale potrafiący uruchomić wystarczająco dużo kontaktów zawodowych, aby co chwilę zasypywać nas wypowiedziami tych, którzy dzielili z Wilhelmim scenę lub pojawiali się tuż obok niego na ekranie kin czy telewizorów (szczególnie cenne, i momentami szalenie wzruszające, są wspomnienia Henryka Talara, z którym Wilhelmi początkowo ostro konkurował, aby w końcu serdecznie się zaprzyjaźnić). Wspierając się tego typu cytatami, Rychcik przedstawia nam długą walkę Wilhelmiego o uzyskanie pozycji gwiazdora, wtajemnicza nas w jego słynne knajpiane osiągnięcia, które niejednokrotnie odbijały się jednak na jego późniejszych występach, a także wyjawia nam jak wiele Wilhelmi miał kompleksów (nie był intelektualistą ani amantem, musiał nauczyć się grać z nie w pełni sprawną ręką, do tego szybko zaczął łysieć) i z iloma wątpliwościami zmagał się przyjmując rolę w serialu „Kariera Nikodema Dyzmy”, która ostatecznie przyniosła mu wymarzoną sławę (aktor od początku wolał raczej krótkie, gorące romanse niż stałe, spokojne związki – tak w zawodzie, jak i w życiu).

Niewątpliwe osiągnięcia sceniczne, filmowe i telewizyjne Wilhelmiego, autor kontrastuje z jego wybitną nieporadnością na gruncie życia rodzinnego.

Rychcik nie żałuje miejsca na opis wybranych kreacji Wilhelmiego, czyniąc to ze znawstwem i pasją, a przy tym wspierając się opiniami ówczesnej krytyki, dzięki czemu nie można go posądzić o jednostronność. Niewątpliwe osiągnięcia sceniczne, filmowe i telewizyjne kontrastuje też jednak z wybitną nieporadnością Wilhelmiego na gruncie życia rodzinnego, w pewnym momencie oddając cały rozdział do dyspozycji synowi aktora, Rafałowi (to właśnie jego widzimy obok Wilhelmiego na okładce książki) – a ten wspomina ojca nie przebierając w słowach. Pisze m.in. tak: „Nosił mnie na barana, przekomarzał się, mierzwił mi włosy, ale nie przypominam sobie momentów autentycznego obcowania z ojcem, w cztery oczy. Nigdy nie był tylko ze mną. Widzę go zawsze w szerszym planie. Są jakieś osoby, spotkania towarzyskie… Nie było we wczesnym dzieciństwie chyba w ogóle czasu, żeby on się na mnie, kurwa mać, skupił.”

Przy wszystkich ochach/achach , na jakie książka Rychcika w pełni zasługuje, trzeba jej jednak wytknąć pewien brak, dla jednych czytelników mniej, a dla innych bardziej dotkliwy. Otóż jeśli chodzi o omówienie kariery Wilhelmiego jest to jednak dzieło dość wybiórcze. Autor z czułością rozpisuje się na temat najważniejszych teatralnych ról aktora i nie żałuje nam zakulisowych perypetii związanych z kręceniem „Kariery Nikodema Dyzmy”, ale już „Czterej pancerni i pies”, „Alternatywy 4” czy większość „schyłkowych” ról filmowych doczekało się zaledwie skromnych wzmianek. Być może taki był zamysł Rychcika – żeby wyróżnić to, co według niego najcenniejsze albo najbarwniejsze, odpuszczając sobie omawianie każdej roli Wilhelmiego – ale sądzę, że fani takiego choćby „Alternatywy 4” mogą mieć o to do niego delikatne pretensje. Delikatne – bo przecież i tak pochłoną tę książkę raz-dwa.

Roman Wilhelmi. Biografia na Storytel

MGM
Poprzedni

Mordercze klowny z kosmosu – radość celowego kiczu [recenzja]

Scream Comics
Następny

Sanktuarium #3: MOT - solidny blockbuster [recenzja]

Bartek Paszylk

Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz