Muzyka 

Świat świętych krów

No i mamy w naszym kraju kolejnego nastoletniego gitarzystę po Iggym Gwaderze (grającym w Anti-Tank Nun), który nagrywa płyty ze światowej sławy rockmanami. Nowym utalentowanym chłopcem z gitarą jest Adam Malicki, 19-letni lider zespołu One, który właśnie dorobił się z tą ekipą drugiej płyty zatytułowanej „Świat świętych krów”.

A jakie to sławy przygrywają naszemu Adamowi? Przede wszystkim legendarny gitarzysta Paul Gilbert (Mr. Big, Racer X), udzielający się na tym albumie w trzech kawałkach, ale także solidna sekcja rytmiczna w postaci duetu Jeff Bowders (grał m.in. z Joe Satrianim czy Alcatrazz) i Dave Filice (The Rembrandts, Great White). Do tego produkcją krążka zajął się niejaki Jun Marakawa znany ze współpracy z Nine Inch Nails, Monster Magnet czy Soundgarden, a cały materiał nagrano w kilku różnych renomowanych studiach w Los Angeles. Z kolei z polskiego podwórka gitarzysta zagarnął śpiewaka Golden Life, Adama Wolskiego, i uroczą keyboardzistkę Agę Wachowską. Czyli – na bogato.

Wiadomo jednak, że występy gościnne gwiazd rocka, czy choćby najwspanialsze amerykańskie brzmienie nie zamienią przeciętnych kompozycji w godne zapamiętania superhity. Na szczęście Adam ma nie tylko fajnych kumpli po gitarze i sam nieźle sobie z instrumentem radzi, ale też faktycznie umie komponować. Spośród dziesięciu utworów zamieszczonych na „Świecie świętych krów”, aż siedem to nadzwyczaj sprawnie skrojone rockowe przeboje (uwagę zwracają zwłaszcza: otwierający całość dziarski numer tytułowy, promujący płytę hicior „Sezamie mój” i mroczniejsze niż reszta repertuaru, ale też przecież chwytliwe „Cesarstwo zła”). Pozostałe trzy kompozycje to: ciekawy, niebanalny utwór instrumentalny „Nowe życie”, który w świetnym stylu zamyka album, oraz dwie mniej udane rzeczy – troszkę przesłodzony utwór „Miód miłości” (już sam tytuł stanowi odpowiednie ostrzeżenie dla bardziej rockowo zorientowanych słuchaczy) oraz zanadto banalny „Po prostu my” zapodany w wersji live. W tym ostatnim najbardziej drażni zresztą infantylny tekst („Bo to my – wspaniały w życiu układ!/Bo to my – cudowny życia skarb!/Gdy… cię całuje – to świat wariuje oh yeah!!!”) – największa bolączka jeszcze kilku innych numerów ze „Świata świętych krów”, a więc element, nad którym młody lider (bo teksty są jego autorstwa) będzie musiał sporo popracować przed nagraniem „trójki”. Ale niech o sile rażenia pozostałych kompozycji świadczy i to, że takie-sobie teksty nie robią im jakiejś większej krzywdy.

Już niedługo One wystąpi na szeroko reklamowanym „Metal Hammer Festival 2015 – Prog Edition” u boku takich sław jak Dream Theater, Riverside czy Evergrey – i wierzę, że grupa bez najmniejszego problemu odnajdzie się w tym towarzystwie. A zanim zobaczycie ich na scenie katowickiego Spodka, koniecznie zapoznajcie się ze „Światem świętych krów” w domowym zaciszu – w końcu nieczęsto słyszy się taką muzykę w rodzimym wykonaniu.

Treblezin
Poprzedni

100 najlepszych popowych piosenek #20-11

krzyż południa gererał robert lee
Następny

Flaga i skalp generała

Bartek Paszylk

Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz