MUZYKA - Najwyżej oceniane

Bad Seeds Ltd 100%
31 Paź 2016

Skeleton Tree – kronika rozpaczy i śmierci [recenzja]

Dla wielbicieli „Where the Wild Roses Grow” zła wiadomość. Przyjemnych piosenek tu nie uświadczycie. Osiem nowych kompozycji to podróż do świata mroku, brudu i smutku. Świata ascetycznego. Opartego na pojedynczych dźwiękach i liniach melodycznych, których czasami trzyma się tylko Cave.

Robert Ziębiński 0
Warner Music 100%
27 Gru 2015

Node – fascynująca podróż przez dźwięk [recenzja]

Od jakiegoś czasu można natknąć się w czeluściach internetu na obiegowe twierdzenie, że metalcore jest gatunkiem, który sam w sobie wiele nowego do zaoferowania słuchaczom mocnej muzyki nie ma…

Maciej Bachorski 0
Paul-Simon-Stranger-To-Stranger 100%
08 Lip 2016

Stranger to Stranger – Paul Simon w rewelacyjnej formie [recenzja]

Przynajmniej raz wydawca nie kłamie porównując nowy krążek legendarnego artysty do najlepszych w jego dorobku. „Stranger to Stranger” to faktycznie rzecz na miarę „Still Crazy After All These Years”, „Rhythm of the Saints” czy „Graceland” – a więc tych najbardziej niesamowitych albumów w solowym dorobku Paula Simona.

Bartek Paszylk 0
wilco_schmilco_1200-e1468894519993_sq-e28b825e4157160666e178facabff3e7be60f29b-s900-c85 96%
11 Wrz 2016

Schmilco – akustyczna bestia Wilco [recenzja]

  O tym, że Wilco wydaje nowy album dowiedziałem się bodaj dwa dni po ich koncercie w Białymstoku. Wtedy kompletnie mnie zatkało. Jak to? Wiedzieliście, że macie nowy album i ani jednej piosenki nie zagraliście? Ano nie zagrali. Teraz już po wysłuchaniu „Schmilco” jestem w jeszcze większym szoku. I nie mogę wyjść z podziwu. Dlaczego? Bo wiedzieli, że nagrali znakomity album i potrafili dochować tajemnicy całą trasę. Nigdzie nie zagrali nowych piosenek a przecież musiało ich korcić…  To w końcu tak mocny i dobry materiał. „Schmilco” otwiera „Normal American Kids”. Podczas koncertu w Polsce w pewnym momencie Tweedy (lider i wokalista) podszedł do mikrofonu i rzucił do publiczności – Nie

Robert Ziębiński 1
Universal Music Polska 95%
21 Sie 2016

Brave Enough – wszystko za co kochamy Lindsey Stirling [recenzja]

Amerykanka to bez dwóch zdań fenomen światowego rynku muzycznego. Kiedy sześć lat temu pojawiła się w amerykańskiej edycji „Mam talent”, mało kto (włącznie z jurorami) sądził, że jej muzyka ma szansę stać się czymś więcej niż tylko ciekawostką. Co się działo później, wszyscy wiemy. Oszałamiająca popularność „Crystallize”, rosnąca w niesamowitym tempie baza fanów. Dziś to już ponad miliard odsłon wideo w serwisie Youtube i trzy studyjne albumy, włącznie z wydanym dwa dni temu, „Brave Enough”.

Maciej Bachorski 1
RCA 95%
18 Sty 2015

Black Messiah

Ten album powstawał blisko piętnaście lat, a historia jego nagrywania zupełnie śmiało mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego dramatu obyczajowego. Z obowiązkowym happy endem. „Black Messiah”, bowiem to płyta fenomenalna.

Robert Ziębiński 0
UDR 90%
25 Sty 2015

Raise the Dead: Live from Wacken

66-letni Alice Cooper wydał właśnie jeden z najlepszych albumów koncertowych w swojej długiej karierze. Koniecznie trzeba jednak zaopatrzyć się w wersję CD+DVD ponieważ wizualnie robi on znacznie większe wrażenie niż w wersji audio.

Bartek Paszylk 0
New West Records 90%
27 Lut 2016

Blues And Ballads: A Folksinger’s Songbook, Vol. 1 & 2. – bluesowa petarda [recenzja]

Czasami pojawiają się takie płyty, które walą w głowę, ścinają z nóg i ciągną człowieka niczym spłoszony koń kilka metrów po ziemi. „Blues And Ballads: A Folksinger’s Songbook, Vol. 1 & 2” to jedna z takich płyt.

Robert Ziębiński 0
Vagrant 90%
25 Paź 2014

Phantom Radio – upiory i Mark Lanegan [recenzja]

Otwierający płytę „Harvest Home” fanów Dark Marka nie zaskoczy. Oto gitarowy riff miesza się z elektronicznymi plamami a nad wszystkim góruje zaś głos wokalisty. Jak zawsze mocny i ponury. Idealny soundtrack do mrocznego, depresyjnego wieczoru z butelką wina i samobójczymi myślami? Nie… Wino otwórzcie dopiero przy pierwszym takcie „Judgement Time” – pięknego i posępnego bluesa, który oczywiście dla bluesowych purystów może okazać się… za mało bluesowy. Owszem ascetyczny podkład może i nie kojarzyć się z tym gatunkiem, ale już to, co śpiewa Lanegan absolutnie tak. Singlowe „Floor of the Ocean” tylko pozornie wydaje się pogodną piosenką. Utrzymany w klimacie lat 80. utwór, to kolejna opowieść o egzystencjalnej beznadziei, tyle, że

Robert Ziębiński 0
heavy metal world 90%
05 Kwi 2016

Heavy Metal World – Tak się rodził polski metal [recenzja]

W ostatnich miesiącach doczekaliśmy się wreszcie wytęsknionych reedycji wczesnych krążków tytanów polskiego rocka, grupy TSA. Jest też wśród nich płyta, która już w 1983 roku ogłosiła światu, że polska młodzież świetnie daje sobie radę z najcięższą odmianą gatunku – heavy metalem.

Bartek Paszylk 0
the power of music 90%
13 Cze 2016

The Power of Music – Blue Öyster Cult odrodzony [recenzja]

Album „The Power of Music” to najlepszy prezent, jaki dostaną w tym roku fani legendarnej amerykańskiej grupy Blue Öyster Cult. Nagrał go Joe Bouchard, który był basową podporą tej formacji w najwcześniejszych latach jej działalności i skomponował pod jej szyldem parę wiekopomnych utworów (m.in. „Hot Rails to Hell”, „Astronomy” czy „Celestial the Queen”).

Bartek Paszylk 0
Warner Music Poland 90%
05 Sty 2015

REFlekcje o miłości apdejtowanej selfie

Gratka dla znawców muzyki lat 70. i 80., a dla niezorientowanych – kolejne drzwi do otwarcia.

Adrianna Pańczak 0
Sonic 90%
25 Mar 2015

Carrie & Lowell

Jedna z najbardziej wyczekiwanych płyt 2015, czyli Sufjan Stevens – cudowne dziecko amerykańskiej muzyki niezależnej powraca do akustycznego, stonowanego grania. Dedykowany zmarłej w 2012 roku matce „Carrie & Lowell” to poruszająca muzyczna podróż w przeszłość.  

Robert Ziębiński 0
PAX AM 90%
22 Wrz 2015

1989 – czyli Taylor Swift naga i piękna [recenzja]

O tym, że Ryan Adams ma niezwykły słuch do cudzych piosenek nikt nie musiał mnie przekonywać. Od czasu wydania przez niego przeróbki „Brown Sugar” Rolling Stonesów wyglądam każdego coveru jaki nagrywa.

Robert Ziębiński 1
Sony Music 90%
01 Sty 2016

Blackstar – czarna gwiazda Davida Bowie [recenzja] [muzyka]

Dwudziesty piąty album Davida Bowie i jeden z najlepszych jakie nagrał od lat. Jeśli nie jeden z najlepszych w jego karierze.

Robert Ziębiński 2
Sony Music Poland 90%
25 Cze 2016

Aggressive – doskonały powrót Beartooth [recenzja]

Beartooth to taki zespół który bardzo szybko zdobywa sobie nowych fanów wśród miłośników ciężkiego grania. Już pierwszym albumem, „Disgusting” zrobili niemałe zamieszanie sprzedając ponad 100 tysięcy egzemplarzy i otrzymując od prestiżowego magazynu „Rolling Stone” swego czasu miejsce w dziesiątce „Nowych artystów, których powinniście znać”. Nowa płyta czwórki Amerykanów z Ohio wielkiej rewolucji w formule nie przynosi – tylko po co zmieniać coś, co i tak było już znakomite?

Maciej Bachorski 0
bez grawitacji review 90%
04 Sty 2016

Bez grawitacji – Gitarowy powrót do lat 80. [recenzja]

W popkulturze rok 2015 upłynął w dużej mierze pod znakiem sentymentalnego powrotu do stylistyki lat 80. Tęsknota za graniem z tej barwnej dekady przyczyniła się też pewnie do reedycji pierwszej solowej płyty gitarzysty Perfectu Ryszarda Sygitowicza, która w 30-tą rocznicę pierwszego wydania nareszcie pojawiła się u nas na srebrnym krążku.

Bartek Paszylk 0
TT_cover 90%
11 Kwi 2016

The Big Ass Beer to Go – Bluesowa petarda [recenzja]

Grają „grunge bluesa na sterydach”, a ich drugi album – „The Big Ass Beer to Go” – daje potężniejszego kopa niż znakomita większość produkcji hardrockowych i metalowych. Panie i panowie, poznajcie znakomitą poznańską formację Two Timer!

Bartek Paszylk 0
Drag City 90%
21 Gru 2013

Dream River – muzyczna rzeka smutku [recenzja]

  Bill Callahan przez lata nagrywał płyty ukrywając się pod pseudonimem Smog. Cieszyły się one sporą popularnością w niezależnym środowisku a Callahan wypracował sobie pozycję jednego z najciekawszych współczesnych kompozytorów i balladzistów.  Kilka lat temu zawiesił jednak działalność projektu Smog i zaczął wydawać płyty pod własnym nazwiskiem. „Dream River” to jego czwarty solowy album (i piętnasty w karierze). Myślałem, że po wydanym dwa lata temu genialnym „Apocalypse” Callahan nie wyda nic lepszego… Myliłem się. Sam muzyk o „Dream River” mówi, iż jest to jego nocny album. Płyta, którą należy włączyć późno, kiedy wszyscy domownicy śpią, zamknąć oczy i dać się jej kołysać. „Dream River” ma odprężać i wyciszać. I trzeba

Robert Ziębiński 0
vavamuffin-v 90%
19 Sty 2017

V – Vavamuffin i muzyczna karuzela emocji [recenzja]

Najnowszy album Vavamuffin to nie tylko ich najdojrzalsza jak dotąd płyta. To także jeden z najlepszych krążków jaki ukazał się w ubiegłym roku w Polsce.

Robert Ziębiński 0
DEFTONES-FB-OG 90%
30 Kwi 2016

Gore – Deftones na jakie czekaliśmy [recenzja]

W ciągu dwudziestu jeden lat kariery piątka Amerykanów zdążyła odcisnąć trwałe piętno na muzycznej scenie. Początkowo z miejsca zaszufladkowani jako kolejni z przedstawicieli wyjątkowo modnego w latach 90. nu-metalu, z biegiem lat i kolejnymi muzycznymi dokonaniami ewoluowali w jedynych w swoim rodzaju gigantów atmosferycznego, ciężkiego grania. „Gore” taką etykietkę tylko potwierdza – do dziś nikt nie potrafi robić tego lepiej.

Maciej Bachorski 0
New Model Army - Winter 90%
06 Wrz 2016

Winter – Nadchodzi piękna „Zima” [recenzja]

Niesamowite: w trzy lata po rewelacyjnym albumie „Between Dog and Wolf”, Justinowi Sullivanowi i najświeższemu wcieleniu jego New Model Army udało się nagrać kolejny krążek, który spokojnie można zaliczyć do najdoskonalszych w 36-letniej karierze tej zasłużonej grupy.

Bartek Paszylk 2
One Little Indian 90%
21 Sty 2015

Vulnicura

Diwa dla wielbicieli wszystkiego, co osobne powraca. Z brzmieniem przejmującym jak pchnięcie nożem. Paradoksalnie, łaciński tytuł wydawnictwa oznacza „Kompres na ranę.” Nie tak to miało być. Najnowsza płyta artystki wyciekła do sieci 18 stycznia (tak się ładnie mówi, a oznacza to przecież, że ktoś ją ukradł.) Na niemal dwa miesiące przed oficjalną premierą. Bjork przyjęła to z wdziękiem. Na FB dziękuje fanom za żywe zainteresowanie jej twórczością, opisuje, jak płyta powstała i zapowiada jej przyśpieszoną publikację na 21 stycznia. W chwili, gdy piszę te słowa „Vulnicura” jest już dostępna na iTunes. Niełatwo jest być papieżycą alternatywnego brzmienia. Wypadałoby bezustannie się przekraczać. Przed laty Bjork jako pierwsza pożeniła popową lekkość i

Nina Wum 0
dBpm Records 90%
27 Lip 2015

Star Wars – Gwiazdne wojny Wilco to płyta autentycznie kosmiczna [recenzja]

W połowie lipca dowodzony przez Jeffa Tweedyego amerykański zespół Wilco zrobił fanom niespodziankę i bez zapowiedzi wrzucił do sieci nowy album. Ot tak – bo fanom się należy. Zupełnie za darmo.

Robert Ziębiński 1
Epitaph Records 85%
28 Maj 2016

All Our Gods Have Abandoned Us – „Blah!”, czyli Architekci wciąż na tronie [recenzja]

W ciągu dwunastu lat działalności Brytyjczycy niewątpliwie zbudowali sobie status gwiazd metalcore’owej sceny. Nic dziwnego, skoro z każdym kolejnym albumem nie schodzili poniżej ustalonego, wyjątkowo wysokiego poziomu. Kiedy więc w marcu do sieci zawitał znakomity singlowy „A Match Made in Heaven” pewnikiem było, że szykuje nam sie kolejny znakomity kąsek agresywno-melodyjnego grania. No i rzeczywiście, Architekci znów nie zawiedli.

Maciej Bachorski 0
Elektra 85%
07 Wrz 2015

Delilah – muzyczny wehikuł czasu [recenzja]

Marzyliście o wehikule czasu? Nic prostszego wystarczy wyszukać płytę „Delilah” Andersona Easta. Już od pierwszego taktu przeniesie was gdzieś do roku 1964, gdy listami przebojów rządził soul, a chłopaki, wielkimi krążownikami szos, wozili dziewczyny na randki do kin dla zmotoryzowanych.

Robert Ziębiński 0
Milan Records/Nat Geo 85%
20 Lis 2016

Hell or High Water/Mars – Nick Cave w kosmosie (i nie tylko) [recenzja]

Dwie ścieżki dźwiękowe skomponowane przez Nicka Cave’e i Warrena Ellisa do dwóch zupełnie innych filmów. Pierwsza zabiera nad na wycieczkę na duszne amerykańskie Południe, druga w kosmos. Łączy je jedno – obie są kosmicznie dobre.

Robert Ziębiński 0
Domino Records 85%
07 Lis 2015

Have You In My Wilderness – żeński Piotruś Pan [recenzja]

Julia Holter z gwiazdy niezależnej sceny pop, wyrasta na jedną z najjaśniej świecących gwiazd popu masowego. I to bez szkody dla muzyki, która wciąż wymaga od słuchacza skupienia i wrażliwości.

Robert Ziębiński 0
Highway 20 Records 85%
13 Lut 2016

The Ghosts of Highway 20 – autostradą przez Stany [recenzja]

  W tym roku Lucinda Williams skończyła sześćdziesiąt trzy lata. W Stanach ma status najlepszej żyjącej dziś kompozytorki i w pas kłaniają się jej tacy mistrzowie jak Tom Waits, Elvis Costello czy Steve Earle. Choć nie zawsze tak było. Droga do kariery i uznania Williams była długa i wybrukowana nie jednym upadkiem. Śpiewać zaczęła już pod koniec lat 70., tyle, że na jej albumy nikt nie zwracał uwagi. Szukając swojego miejsca w życiu i muzyce ciągle podróżowała. Od Austin w Teksasie, przez Los Angeles, by finalnie osiąść w Nashville. Kilka razy złamano jej serce, pijała ciut za wiele, cały czas zbierając doświadczenie. Kiedy dziesięciu latach, jakie minęły od jej debiutu

Robert Ziębiński 0
PAX AM 85%
17 Lut 2017

Prisoner – gitary i złamane serca [recenzja]

Lubicie zagłębiać się w cudze traumy? Lubicie przyglądać się z bezpiecznego dystansu cudzemu cierpieniu? Jeśli tak to Ryan Adams właśnie wydał dla was album. „Prisoner” to bolesna, ale i piękna wiwisekcja rozpadu małżeństwa.

Robert Ziębiński 0
SHARE

MUZYKA – Najwyżej oceniane