KINO / DVD Niezbędnik 

Hardware [recenzja]

Skromny debiutancki film Richarda Stanley’a w 1990 roku zrobił niemałe zamieszanie na filmowym poletku. Oto urodzony w Afryce reżyser, o którym mało, kto słyszał, z dala od wielkich wytwórni zrealizował jeden z najciekawszych i najoryginalniejszych filmów SF ostatnich lat. Fabuła w „Hardware” jest prosta. W świecie po zagładzie nuklearnej ludzie koczują gdzieś na obrzeżach miast niczym zwierzęta.

Nie ma nadziei na lepszą przyszłość pozostało tylko wegetowanie. Pewnego dnia jeden ze złomiarzy odnajduje na pustyni szczątki robota Mark -13. Gdy trafią one do rąk pewnej młodej dziewczyny zacznie się prawdziwa apokalipsa. Okazuje się bowiem, że Mark-13 to prototyp robota bojowego, który potrafi się regenerować a zaprogramowany został na jedno –zabijanie. Film Stanley’a to przede wszystkim klimat osaczenia i rezygnacji. Ludzkość nie ma szans na przeżycie, a Mark-13 jest zwiastunem jej koniec. Oczywiście efekty specjalne w „Hardeware” dziś nie robią wrażenia, ale nie ulega wątpliwości, że od tamtej pory nie pojawił się w kinach równie mroczny i pesymistyczny film fantastyczny. W zasadzie nic nie ma prawa się tu udać, koniec jest bliski a jedyne co nam ludzkości pozostało to potulnie czekać na zaszlachtowanie. Niestety Stanley nie zrobił zbyt wielu filmów. Po kłótni z szefostwem Miramaxu, które pocięło jego drugi, równie udany, film „Dust Devil” reżyser zrezygnował z kręcenia fabuł. Poza sporadycznymi dokumentami i kilkoma filmami krótkometrażowymi jego milczenie trwa już dwie dekady. Szkoda.

Koniec świata
Poprzedni

Koniec świata (Southland Tales)

When Worlds Collide Reż. Rudolph Maté
Następny

When Worlds Collide

Robert Ziębiński

Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Brak komentarzy

Dodaj komentarz