Niezbędnik 

Uchodźcy i wygnańcy. Spacer po Portland w stanie Oregon – zupełnie inny przewodnik [recenzja]

Niedawno ukazał się u nas „Fight Club 2”. Zanim wrzucimy z niego recenzję, przypominamy książkę Chucka Palahniuka, którą na pewno znać warto, choć nie jest ona tak sławna, jak jego najpopularniejsze tytuły.

 

Co łączy ze sobą pingwina fetyszystę, który uwielbia skórzane buty, erotyczny  klub miłośników owłosionych mężczyzn i największą na świecie kolekcję zabawek? Otóż miasto Portland w stanie Oregon. Tak przynajmniej twierdzi Chuck Palahniuk.

Amerykański pisarz, twórca kontrowersyjnego i głośnego „Fight Clubu” czy„Udław się” pewnego razu zamiast pisać kolejną książkę o lękach i seksualnych frustracjach współczesnego świata, wziął i opisał miasto w którym dorastał. Kuriozalne? Może tylko na samym początku.

„Uchodźcy i wygnańcy. Spacer po Portland w stanie Oregon” (oryginalnie wydani w Stanach w 2003 roku) to specyficzny przewodnik po mieście. Palahniuk opisy knajp, zoo, stoczni czy muzeów przeplata z własnymi wspomnieniami tworząc nie tylko barwną wizytówkę miasta, ale przede wszystkim opowieść o Ameryce. Tym specyficznym i dziwnym miejscu gdzie na jednej ulicy możemy spotkać właściciela starego młynu, który dumny jest z tego, że potrafi robić mąkę z wszystkiego, tancerkę go go pragnącą urodzić dziecko,  geja pasjonata układów sadomasochistycznych i dziewczynę, która żyje obłożona „klątwą Davidów” (każdy facet, którego poznaje o  imieniu David okazuje się zboczeńcem i maniakiem).

Z tej mozaiki dziwaków, świrów i popaprańców Palahniuk ułożył intrygującą i pasjonującą opowieść o mieście i ludziach. Co istotne zupełnie nie przeszkadza tu fakt, że nigdy zapewne Portland nie odwiedzimy. To mało istotne Palahniuk opisując miasto, które znam tak naprawdę  pisze o każdym mieście w Ameryce. A jeśli to kogoś nie przekonuje to dodajmy, że w książce jest kilka dość ciekawe zapowiadających się przepisów na podobno bardzo smaczne jedzenie. Choćby po to zatem warto po „Uchodźców…” sięgnąć.  A zupełnie poważnie – to naprawdę jeden z najciekawszych literackich przewodników, jakie w tym wieku wydano.

Warner Bros
Poprzedni

Tramwaj zwany pożądaniem - Williams i ludzkie demony

Columbia
Następny

Darkness and Light - soul legendy [recenzja]

Robert Ziębiński

Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Brak komentarzy

Dodaj komentarz