Weekend z królem Roger Michell
27 Mar 2013

Weekend z królem

Weekend z królem (Hyde Park on Hudson). Reż. Roger Michell. Wyk. Bill Murray, Laura Linney, Samuel West, Olivia Colman. Wielka Brytania 2012. Kino Świat. Dystrybutor promuje ten film jako opowieść o dalszych losach bohaterów „Jak zostać królem”. Jest to oczywisty chwyt marketingowy, który wprowadza (i to rozmyślnie) widza w błąd. Głównym tematem jest tu bowiem romans prezydenta Stanów Zjednoczonych, Franklina D. Roosevelta, z jego kuzynką Daisy. Nie da się jednak ukryć, że wątek melodramatyczny, wokół którego zbudowana jest filmowa fabuła, to najsłabszy element tej opowieści. Z różnych zresztą powodów. Przede wszystkim z winy reżysera Rogera Michella („Notting Hill”) i scenarzysty Richarda Nelsona, którzy zredukowali Roosevelta (było nie było człowieka współdecydującego

Lech Kurpiewski 0
Być jak Kazimierz Deyna
27 Mar 2013

Być jak Kazimierz Deyna

Być jak Kazimierz Deyna. Reż. Anna Wieczur-Bluszcz. Wyk. Przemysław Bluszcz, Gabriela Muskała, Jerzy Trela, Marcin Korcz. Polska 2012. Next Film. Czy to nie przejaw czasu, że w Polsce fabuły o piłce nożnej, bądź też z piłką nożną w tle, ostatnio kręcą właściwie tylko kobiety? Wystarczy tu przypomnieć ”Boisko bezdomnych” Katarzyny Adamik czy „Skrzydlate świnie” Anny Kazejak. Anna Wieczur-Bluszcz też wpisuje się w ten trend (by nie powiedzieć: trynd). Bohaterem jej filmu jest chłopak z prowincji, którego nieszczęście polegało na tym, że urodził się 29 październiku 1977 roku, a więc w dniu, kiedy Kazimierz Deyna na Stadionie Śląskim w Chorzowie strzelił Portugalii gola, który zapewnił polskiej reprezentacji udział w argentyńskim mundialu.

Lech Kurpiewski 0
Za wzgórzami, Cristian Mungiu
27 Mar 2013

Za wzgórzami

Za wzgórzami (Dupa dealuri). Reż. Cristian Mungiu. Wyk. Cosmina Stratan, Cristina Flutur, Valeriu Andriuta. Belgia, Francja, Rumunia 2012. Stowarzyszenie Nowe Horyzonty. Mam znajomego, który jak słyszy tytuł „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni”, to od razu dostaje wysypki. (ale to nie ja – Robert Z. – przyp. rz) Podejrzewam, że nowy film Mungiu też mu raczej nie przypadnie do gustu. Zwłaszcza że jest długi (ponad 2,5 godz.), ponury i przyprawia o ból głowy (tudzież krzyża). A więc kinowa droga przez mękę? O co to, to nie. „Za wzgórzami” to dzieło trudne, ale na swój sposób wielkie. Jedno z tych, które mimochodem uświadamia nam, że mamy tylko jedno życie i

Lech Kurpiewski 0
Max Payne 3, Rockstar Vancouver-Rockstar Games 2012
27 Mar 2013

Max Payne 3

Max Payne 3, Rockstar Vancouver/Rockstar Games 2012 Miłośnicy nowojorskiego policjanta Maxa Payna, prawdopodobnie jednego z najbardziej archetypowych bohaterów gier wideo, który ucieleśnia w sobie wszystkie przymioty wypalonych i straceńczych postaci znanych z czarnych kryminałów, musieli czekać na jego powrót prawie dziesięć lat. Ale warto było. Dwie poprzednie części stworzyło Remedy Entertainment, które należy obecnie do Microsoftu, lecz za trójkę odpowiada już zupełnie inne studio, a konkretnie Rockstar Vancouver, więc można się było obawiać, że nowi twórcy zrobią z tej absolutnie kultowej serii gier akcji coś innego, że hurtowo upchną w niej jakże modne obecnie rozwiązania, które ułatwią rozgrywkę, zmniejszą poziom brutalności i ugrzecznią niesfornego Maxa, który zwykł kląć jak szewc,

Paweł Matuszek 0
Poradnik pozytywnego myślenia
16 Mar 2013

Poradnik pozytywnego myślenia

Poradnik pozytywnego myślenia (Silver Linings Playbook), Reż. David O. Russell, wyk. Bradley Cooper, Jennifer Lawrence, Robert DeNiro, USA 2012 Zasłużony Oscar dla Jennifer Lawrence. Głównym bohaterem „Poradnika…” jest Pat Solitano mężczyzna, chorujący na niezdiagnozowane zaburzenia dwubiegunowe. Pewnego dnia, gdy nakrył żonę z kochankiem wpadł w szał i prawie zatłukł mężczyznę na śmierć. Po tym zdarzeniu stracił pracę, wolność i żonę. Ale Pat się nie poddaje. Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego zrobi wszystko aby odzyskać, jak mu się wydaje „miłość swojego życia”. Pomagać w tym będzie mu Tiffany, także obita przez życie dziewczyna, która po śmierci męża przeżyła załamanie nerwowe i zaczęła puszczać się na prawo i lewo. Są tacy, którzy

Robert Ziębiński 0
Koniec defilady (End’s Parade) reż. Susanna White
16 Mar 2013

Koniec defilady

Koniec defilady (End’s Parade) reż. Susanna White. Wyk.: Benedict Cumberbatch and Rebecca Hall, Rupert Everett. Wielka Brytania 2012, Best Film Świtena adaptacja prozy Forda Madoxa Forda dokonana przez brytyjskie BBC. Benedict „Sherlock“ Cumberbatch wciela się tu w postać Christophera Tiejensa brytyjskkiego arystokraty wiernego powoli konającego edwardiańskiego świata wartości. Jest początek XX wieku, pierwsza wojna zaraz się zacznie a wraz z nią runie w gruzy świat zasad i honoru. Christopher, który nie chce podporządkować się nowym regułom zostanie wystawiony na wielką próbę podczas której będzie musiał wybrać czy zostać zimnym dżentelmenem wiernym puszczalskiej żonie, czy też podążać tam gdzie bije jego serce (i zaczyna się inny szalony i współczesny świat) czyli w

Robert Ziębiński 0
Miłość (Amour). Reż. Michael Haneke
16 Mar 2013

Miłość

Miłość (Amour). Reż. Michael Haneke. Wyk. Emmanuelle Riva, Jean-Louis Trintignant, Isabelle Huppert. Austria, Francja, Niemcy 2012. Gutek Film Czym jest „Miłość”?  Dla mnie – arcydziełem (tak, nie boję się tego słowa!). A o czym to film? Tytuł mówi tu sam za siebie. To rzeczywiście opowieść o miłości, tyle że nie tej do cna zalizanej przez marne komedie romantyczne i tanie melodramaty. Cioran stwierdził kiedyś, że miłość „to paradoksalne spotkanie szczęścia i rozpaczy”. Nagrodzony w Cannes Złotą Palmą film Hanekego opowiada o takim właśnie uczuciu. O miłości, która zostaje poddana próbie rozpaczy. W tym wypadku – próbie ostatecznej. Bohaterami „Miłości” są Anne (Emmanuelle Riva) i Georges (Jean-Louis Trintignant). To małżeństwo z

Lech Kurpiewski 0
13 po 13, czyli subiektywny remanent kina, Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński, Prószyński i S-ka 2012.
15 Mar 2013

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina, Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński, Prószyński i S-ka 2012. Tak właśnie powinno się pisać o kinie! Bez napinania się na wyciąganie naukowych wniosków; bez pustego popisywania się znajomością dat, tytułów i nazwisk; za to na luzie, szczerze i z dużym poczuciem humoru. W „13 po 13, czyli subiektywnym remanencie kina” znajdziecie spisane w takim właśnie stylu omówienia ponad trzystu filmów należących do najróżniejszych gatunków, ale wcale nie wyłącznie najlepszych bo również takich, które są po prostu dziwne, oryginalne, albo odwrotnie – zupełnie nieudane i najzwyczajniej w świecie niepotrzebne. Mamy tu też całe mnóstwo rankingów, takich jak np. „13 najlepszych filmów XXI wieku” (a w

Bartek Paszylk 0
Siła strachu, Piotr Jezierski, Wydawnictwo Naukowe Katedra 2012
15 Mar 2013

Siła strachu

Siła strachu, Piotr Jezierski, Wydawnictwo Naukowe Katedra 2012. Idealna książka na koniec świata! Jej autor, dziennikarz i kulturoznawca Piotr Jezierski, przygląda się najróżniejszym przejawom ludzkiego lęku przed apokalipsą, jakie od stuleci odbijają się w naszej kulturze. Otrzymujemy tu więc wskazówki na temat właściwego sposobu odczytywania „Apokalipsy św. Jana”, dowiadujemy się jak zaskakujące przesłanki kryły się za realizacją „Wojny światów” Piotra Szulkina, śledzimy postępujący rozkład postapokaliptycznego świata w kolejnych częściach cyklu „Mad Max” George’a Millera i odkrywamy echa tej tematyki we współczesnych komiksach (takich jak „Pielgrzym” czy „Strażnicy”) oraz grach komputerowych (m.in. „Fallout” i „S.T.A.L.K.E.R.”). W każdym z rozdziałów czuć entuzjazm autora względem omawianych tytułów i mimo jego akademickiego zacięcia oraz

Bartek Paszylk 0
Stan zdumienia, Ann Patchett, Znak Literanova 2012
15 Mar 2013

Stan zdumienia

Stan zdumienia, Ann Patchett, Znak Literanova 2012 Książka ma być albo głęboka i skomplikowana, albo mieć akcję. Ogłoszona współczesnym „Jądrem ciemności” amerykańska powieść „Stan zdumienia” laureatki Orange Prize i PEN/Faulkner Award Ann Patchett, udowadnia, że świetnie można łączyć jedno z drugim. Oto pracownica firmy farmaceutycznej Marina Singh wyjeżdża do dżungli amazońskiej, aby zbadać okoliczności śmierci swojego kolegi z pracy, doktora Andersa Eckmana. Aby to uczynić, musi odszukać zaszytą gdzieś w brazylijskim Manaus, nieobliczalną profesorkę Annick Swenson, która prowadzi tu badania nad wyjątkowo płodnymi kobietami z plemienia Lakaszi. Ann Patchett ma wielki talent narracyjny – jej książka płynie niczym nurt Amazonki, raz po raz wprawiając nas w tytułowy stan zdumienia. Jest

Patrycja Pustkowiak 0
Ulotna doskonałość, Gianrico Carofiglio. WAB 2012
15 Mar 2013

Ulotna doskonałość

Ulotna doskonałość, Gianrico Carofiglio. WAB 2012. Nareszcie doczekaliśmy się kolejnej książki niezrównanego Gianrico Carofiglio. Kto zna jego wcześniejsze dzieła, ten pewnie z drżeniem oczekiwał premiery Ulotnej doskonałości, a kto ich dotąd nie poznał – niechże to szybko nadrobi! Tym razem mecenas Guerrieri niechętnie zabiera się za poszukiwanie pewnej ślicznej dziewczyny. Niechętnie – ponieważ sprawa wydaje się przegrana, dziewczyna zniknęła z domu dość dawno temu więc albo nie chce, albo po prostu nie może już wrócić do rodziny. A przecież Guerrieri nie jest detektywem żeby bawić się w tropienie jej po całym kraju… No ale rodzice zaginionej zapłacili sporą zaliczkę więc nasz bohater zabiera się do działania. I znajduje znacznie więcej

Bartek Paszylk 0
John Lennon- Listy. Hunter Davies (red.). Prószyński i S-ka 2012.
15 Mar 2013

John Lennon: Listy

John Lennon: Listy. Hunter Davies (red.). Prószyński i S-ka 2012. Dla największych fanów Johna Lennona: rewelacja! „Listy” to pięknie wydany tom z różnego rodzaju prywatnymi zapiskami słynnego Beatlesa (nie tylko listami), w który powinien zaopatrzyć się każdy, kto ceni sobie tego artystę za coś więcej niż tylko talent do układania przebojowych melodii. Zebrano tu wszystko, co się dało, począwszy od dziękczynnych notek małego Lennona pisanych do ciotki Harriet, przez pełną pasji korespondencję z przyjaciółmi (niejednokrotnie wzbogacaną rysunkami), aż po nieco bardziej stonowane listy wystukiwane dwoma palcami na maszynie, kiedy Lennon uznał, że mało kto umie się rozczytać w jego zamaszystym piśmie. Co prawda nie dochodzi tu do ujawniania jakichś szokujących

Bartek Paszylk 0
Czas obcych władców, Ignacio del Valle
15 Mar 2013

Czas obcych władców

Czas obcych władców, Ignacio del Valle Noir Sur Blanc 2012 Hiszpański pisarz Ignacio del Valle każe nam spojrzeć na wojenny chaos z nieco innej niż zwykle perspektywy. Mamy tu co prawda do czynienia z całą tą krwawą zawieruchą II wojny światowej, jaką znamy z wielu źródeł historycznych, ale autor skupia się pośród niej na kilku intrygujących jednostkach oraz zagadce dziwacznego morderstwa. Oto grupa hiszpańskich ochotnik&oaoacute;w rzuconych na front wschodni natrafia na trupa z wyrytym na ciele ostrzeżeniem (PAMIĘTAJ, BÓG NA CIEBIE PATRZY), a wszystko wskazuje na to, że morderca ukrywa się wśród samych żołnierzy… „Czas obcych władców” to jednak coś więcej niż tylko klasyczny kryminał rozegrany w wojennej scenerii. Przede

Bartek Paszylk 0
La Part Du Diable, Acid Drinkers. Mystic Production 2012
15 Mar 2013

La Part Du Diable

La Part Du Diable, Acid Drinkers. Mystic Production 2012. Recenzując poprzednią studyjną płytę Acid Drinkers z autorskim materiałem, „Verses of Steel”, pisałem, że „pluje ogniem”, „uzależnia” i w ogóle jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie stworzyła ta poznańska grupa. Najnowsze dzieło Drinkersów zatytułowane „La part du diable” aż takiej euforii nie wywołuje choć na pewno jest to bardzo uczciwa metalowa propozycja. Otwierający album „Kill the Gringo” oferuje słuchaczowi bardzo przyjemną jazdę opartą na mocarnej pracy sekcji rytmicznej; następny w kolejności „The Trick” to rozpędzona do niebezpiecznej prędkości dzika bestia, a z kolei w takim „On The Beautiful Bloody Danube” rządzi przede wszystkim piękny, masywny groove. Wiele metalowych zespołów nie śpi

Bartek Paszylk 0
Skrzek – SBB – Preisner . Sony Music Polska 2012
15 Mar 2013

Skrzek – SBB – Preisner

Skrzek – SBB – Preisner . Sony Music Polska 2012. Nigdy nie wydawało mi się żeby grupa SBB jakoś szczególnie potrzebowała Zbigniewa Preisnera, ale słynny kompozytor oczywiście wiedział lepiej i zaproponował zespołowi swoje usługi w zakresie ponownego zmiksowania ich najznakomitszych utworów z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Takiej propozycji nie wypadało odrzucić i w ten właśnie sposób powstał album „Skrzek – SBB – Preisner”. Album pod każdym względem czarujący i pozbawiony jakichkolwiek mielizn, ale też wbrew pozorom nie wywracający kompozycji SBB na drugą stronę. Preisner uznał najwyraźniej, że nie wypada zanadto ingerować w tak doskonałe dźwięki i tylko trochę je poprzekładał, nie stosując żadnych dogrywek. Mimo to, „Skrzek – SBB

Bartek Paszylk 0
Królestwo, Hunter, Mystic Production 2012
15 Mar 2013

Królestwo

Królestwo, Hunter, Mystic Production 2012. Hunter powraca żeby udowodnić, że wciąż znajduje się w czołówce krajowego heavy metalu. Bo tak proszę Państwa jest, czy Wam się to podoba czy nie. Zespół nie tylko dorobił się imponującej grupy fanów, ale też od szeregu lat konsekwentnie prezentuje nam swoją własną, oryginalną odmianę mocnego grania. Ich najnowsze dzieło, „Królestwo”, to najbardziej przebojowy metalowy album, jaki nagrano w tym roku w naszym pięknym kraju. Wiem, trochę ryzykuję, w końcu mamy dopiero połowę listopada, ale jakoś nie chce mi się wierzyć żeby jakaś krajowa heavy-kapela wyskoczyła przed Sylwestrem z bardziej zaraźliwymi hitami niż hunterowa „Rzeźnia nr 6” i „Dwie siekiery”. Te dwa wysokooktanowe przeboje otwierają

Bartek Paszylk 0
Out of Anger, Alastor, Metal Mind Productions 2012
15 Mar 2013

Out of Anger

Out of Anger, Alastor, Metal Mind Productions 2012. Alastor miewał w swej karierze lepsze i gorsze okresy, ale w tym roku chyba nareszcie wyszedł na prostą: ukazało się długooczekiwane wznowienie słynnej płyty „Syndroms of the Cities” z 1989 roku (po raz pierwszy na CD), światło dzienne ujrzał nagrany wiele lat temu i dotąd niewydany album „Destiny”, a do tego właśnie odbyła się huczna premiera najnowszego dzieła grupy, „Out of Anger”. I może od razu uspokoję wszystkich wiernych fanów Alastora zastanawiających się jak wypadają ich idole po zmianie za mikrofonem w przypadku tego ostatniego tytułu: otóż „Out of Anger” to bez wątpienia jeden z najmocniejszych punktów w dotychczasowej dyskografii grupy. Michał

Bartek Paszylk 0
Six, NoNe, Mystic Production 2012
15 Mar 2013

Six

Six, NoNe, Mystic Production 2012 Zespół NoNe nieraz już udowodnił, że potrafi poważnie zaskoczyć swoich fanów i za sprawą albumu „Six” robi to po raz kolejny. Co prawda mamy tu też rzeczy dla tej grupy typowe – jak choćby mocny numer tytułowy napędzany szybkimi ciosami bębniarza i mało chrześcijańskimi krzykami wokalisty (zakładam, że wers „On your knees, motherfucker!” nie ma nakłaniać słuchaczy do regularnego odmawiania pacierza…) – ale przy pierwszych odsłuchach płyty zwracają uwagę zwłaszcza te utwory, które znacząco odstają od ustalonej dotąd przez NoNe normy. A są to: pięknie pokręcony, choć przez to początkowo trudny w odbiorze „Collect the Pieces”; najbardziej epicki i klimatyczny „Home of Three Ghosts”; oraz

Bartek Paszylk 0
Can’t Go Back, Tanita Tikaram, Mystic Production 2012
15 Mar 2013

Can’t Go Back

Can’t Go Back, Tanita Tikaram, Mystic Production 2012 Nie wiem, jak Wy, ale ja zdążyłem się stęsknić za głosem Tanity Tikaram. W końcu od nagrania przez nią ostatniego albumu minęło już dobrych siedem lat i nie przypominam sobie żeby w tym czasie objawiła się wokalistka śpiewająca w równie zmysłowy sposób. Niech sobie Adele podbija listy przebojów, nie mam nic przeciwko, ale jedynych w swoim rodzaju, niskich poszeptywań Tikaram nie jest w stanie zastąpić. I od pierwszego numeru z Can’t Go Back artystka tak skutecznie czaruje swoim głosem, że nie sposób się od tego albumu oderwać. A same kompozycje też są niezwykle udane: od żywego All Things To You zaserwowanego na

Bartek Paszylk 0
The Singer, Art Garfunkel, Sony Music 2012
15 Mar 2013

The Singer

The Singer, Art Garfunkel, Sony Music 2012. Myślę, że żaden fan duetu Simon and Garfunkel nie obrazi się jeśli napiszę, że późniejsza solowa kariera nie wyszła Artowi Garfunkelowi aż tak błyskotliwie, jak jego koledze Paulowi Simonowi. Art nie rwał się do komponowania i często opierał się na amerykańskich standardach, a jego kolejne albumy krytykowano jako nierówne i pozbawione dawnej iskry. Jak jednak dowodzi najnowsze przekrojowe wydawnictwo artysty, po rozpadzie słynnego duetu dorobił się on jednak całego mnóstwa świetnych kompozycji. Owszem, są tu także dawne hity zaśpiewane wspólnie z Simonem, np. Bridge Over Troubled Water czy The Sound of Silence, ale stanowią one tylko drobny fragment tego obszernego, dwupłytowego wyboru, na

Bartek Paszylk 0
The Sniper, Scelerata, Nightmare Records 2012
15 Mar 2013

The Sniper

The Sniper, Scelerata, Nightmare Records 2012. Scelerata to metalowa załoga z Brazylii znana dotąd głównie z tego, że jej muzycy towarzyszyli na koncertach pierwszemu wokaliście Iron Maiden, Paulowi Di’Anno. W związku z tym, że Di’Anno zamiast zajmować się muzyką, włóczył się ostatnio po sądach i więzieniach, panowie mieli dość czasu żeby przygotować swoją kolejną autorską płytę zatytułowaną The Sniper. A Di’Anno zaprosili na pocieszenie do udziału w dwóch kawałkach: Rising Sun oraz In My Blood. I choć nie mamy tu do czynienia z niczym szczególnie nowatorskim, to wielbiciele tradycyjnego heavy i power metalu będą słuchać tej płyty z nieschodzącym z twarzy sentymentalnym uśmiechem. Bo choć brazylijscy muzycy operują na schematach

Bartek Paszylk 0
Don't Hear It... Fear It!, Admiral Sir Cloudesley Shovell
15 Mar 2013

Don’t Hear It… Fear It!

Don’t Hear It… Fear It!, Admiral Sir Cloudesley Shovell, Metal Blade Records/Rise Above Records 2012. Ech, jaki piękny brud i porywający luz! Jaka potężna moc! Wiem, że może to brzmieć jak średnio udany komplement bo grać brudno, na luzie i mocno potrafi w zasadzie każdy, ale w dźwiękach z „Don’t Hear It… Fear It!” jest coś absolutnie magicznego, coś, co sprawiło, że już po pierwszym odsłuchaniu czułem, że będzie to jedna z moich ulubionych płyt roku. Tu nikt nie dba o przymilanie się słuchaczowi przebojowymi melodiami i pieszczącymi ucho aranżacjami – od rozpoczynającego album utworu „Mark of the Beast” Admiral Sir Cloudesley Shovell traktuje nas wyrywającym wnętrzności basem, wwiercającymi się

Bartek Paszylk 0
Motörhead
15 Mar 2013

The World Is Ours

The World Is Ours – Vol 2: Anyplace Crazy As Anywhere Else, Motörhead, UDR/EMI 2012. Przepraszam, czy ktokolwiek myślał, że dziadzio Lemmy i jego koledzy z Motörhead nagrają nagle słabą płytę koncertową? Jeśli tak, to z radością donoszę, że wciąż jest po staremu, czyli świetnie: z każdego kawałka bije potężna rock’n’rollowa moc i mimo tego, że otrzymujemy tu aż 28 kompozycji upchniętych na dwóch płytach CD, napięcie ani na moment nie opada. Lemmy co prawda mamrocze teksty dużo mniej wyraźnie niż na albumach studyjnych, czasami jakby zupełnie od niechcenia, ale na to powinny nas uodpornić już poprzednie koncertówki Motörhead. Ważne, że klasyki w rodzaju „Iron Fist”, “Bomber”, „Ace of Spades”

Bartek Paszylk 0
Will Wallner & Vivien Vain
15 Mar 2013

Rising

Rising, Will Wallner & Vivien Vain, Metal Mind Productions 2012. Ile razy słuchaliście dobrej rockowej płyty po brzegi wypchanej muzyką i zastanawialiście się jak wiele mogłaby zyskać gdyby wyrzucić z niej wszystkie średnio udane kawałki? Naprawdę nie rozumiem dlaczego niektórzy muzycy czują tak ogromną presję żeby nagrywać 70-minutowe albumy choć pomysłów wyraźnie starcza im na jakąś połowę materiału. Duet Will Wallner/Vivien Vain nie poddał się temu niezrozumiałemu trendowi i zarejestrował na swojej debiutanckiej płycie „Rising” wyłącznie zabójcze utwory, sięgając tym samym hard rockowego ideału. Dzieło Wallnera i Vain to niespełna 40 minut muzyki, na którą składa się siedem porywających, pełnowymiarowych kompozycji oraz dwie nastrojowe, znakomicie uzupełniające całość miniatury. Wallner wycina

Bartek Paszylk 0
Psychedelic Pill, Neil Young and Crazy Horse, Warner Music
15 Mar 2013

Psychedelic Pill

Psychedelic Pill, Neil Young and Crazy Horse, Warner Music Możecie się ze mnie śmiać ale naprawdę nic na to nie poradzę, że lubię kiedy Neil Young i jego Szalony Koń grają długo, głośno i monotonnie. Tak już mam że się w tych dźwiękach zatracam i siłą mnie (końmi?) trzeba odrywać od głośników. Tak więc jak łatwo się domyślić „Psychedelic Pill” nie będzie skrytykowane. Oj, nie. Więcej – obawiam się że niebawem ten album trafi do mojego subiektywnego rankingu albumów, które z 2012 roku zapadły mi najmocniej w pamięć. Pewnie że można zarzucić tej trwającej blisko 90 minut płycie, że Young z zespołem powtarza tu ograne patenty i nie mają nic

Robert Ziębiński 0
Meat&Bone, The Jon Spencer Blues Explosion,
15 Mar 2013

Meat&Bone

Meat&Bone, The Jon Spencer Blues Explosion, Przed laty wielki fan Jon Spencera powiedział mi, że twórczość tego pana dzieli się na tę przed albumem „ACME” i po. W skrócie chodziło mu o to, że przed „ACME” Spencer najpierw był szalonym, nieobliczalnym liderem Pussy Galore, a potem pod szyldem JSBE nagrywał odjechane blues-punkowe płyty. „ACME” ponoć wszystko zepsuło. Spencer złagodniał, zaczął grać „piosenki” i ogólnie nie warto go słuchać. Fakt, przed „ACME” zespół Spencera brzmiał bardziej brudno i chaotycznie, ale obrażać się tylko przez to, że ktoś lekko ułagodził brzmienie to już przesada. Najnowszy album grupy (po kilkuletniej przerwie, zmianie nazwy – przez chwilę nazywali się tylko Blues Explosion – i

Robert Ziębiński 0