filmy-2017
23 Gru 2016

Ten wspaniały 2017 rok, czyli 40 najciekawszych nadchodzących premier filmowych #1

Mijający rok był całkiem niezły z punktu widzenia kinomana. Z tytułów wyjątkowo oczekiwanych, nie zawiodły „Gwiezdne Wojny” i „Arrival”, sporo było też małych perełek pokroju „Green Room”. Ale zawsze może być lepiej, prawda? Poniżej pierwsze dwadzieścia potencjalnie najciekawszych tytułów jakie czekają na nas w roku 2017.

Maciej Bachorski 0
asm2_main
12 Gru 2016

Umarł Spider-Man, niech żyje Spider-Man?

W sieci wylądował zwiastun „Spider-man: Homecoming” i spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem fanów. Zanosi się na doprawione humorem efektowne kino z wyrazistym złoczyńcą (w końcu to Michael Keaton), którego Marvelowi tak brakowało. Same powody do radości? Niekoniecznie, bo w całej tej euforii zapominamy o jednej ofierze. O poprzedniej serii.

Hubert Sosnowski 1
przelecz_ocalonych_e 90%
29 Paź 2016

Przełęcz ocalonych – Biblia zamiast karabinu [recenzja]

Do niedawna nazwisko Desmonda Dossa było nieznane szerszej publiczności. Ten niezwykły człowiek przez długie lata unikał rozgłosu, a dodatkowo uważał kino za niemoralne. Dopiero pod koniec życia do zmiany opinii przekonał go producent George Crosby, argumentując, że film jest tylko narzędziem, które może zostać wykorzystane zarówno w dobrym, jak złym celu, a jego historia zasługuje na opowiedzenie.

Jerzy Rzymowski 0
Elba Deshain
05 Mar 2016

10 najbardziej kontrowersyjnych castingów

Mało co wywołuje takie burze wśród fanów jak kontrowersyjny dobór ról. Ileż to razy widzowie odgrażali się przedpremierowym bojkotem filmu, bo aktor wcielający się w ich ukochanego bohatera nie pasował do wyobrażeń?

Hubert Sosnowski 0
Niesamowity Spider-Man, reż. Marc Webb, 2012
13 Mar 2013

Niesamowity Spider-Man

Niesamowity Spider-Man (The Amazing Spider-Man). Reż. Marc Webb. Wyk. Andrew Garfield, Emma Stone, Rhys Ifans. USA 2012. Imperial Cinepix Trylogia „Spider-Mana” Raimiego miała dwa problemy. Pierwszym był Tobey Maguire grający Petera Parkera jak irytującego przygłupa. Drugim była Kirsten Dunst, której obsadzenie w roli Mary-Jane, słynnego seksownego rudzielca, to kolosalne nieporozumienie. Na szczęście film Marca Webba opowiada historię Spider-Mana od początku, nie oglądając się na wyczyny Raimiego. Akcja, humor i morały pod rozwagę zostały podane w dobrych proporcjach. Parker/Spidey jest bliższy komiksowemu oryginałowi, normalniejszy i bardziej wiarygodny jako młody chłopak (brawa dla Andrew Garfielda!). Mary-Jane jeszcze nie ma, pojawia się za to inna ważna dla Petera dziewczyna – Gwen Stacy. Strzałem

Jerzy Rzymowski 0