Wyd. Dolnośląskie 80%
14 Lut 2015

Opowiedzcie jak tam żyjecie [recenzja]

Dawno nie czytałam tak uroczej, sympatycznej i rozkosznej książki. Serio. Wiem niestety, że te określenia obecnie mocno się zdewaluowały i na wielu podziałają jako skuteczny odstraszacz. Dziś nazywanie książki uroczą automatycznie lokuje ją w dziale z babskimi czytadłami. Książki powinny być raczej bezkompromisowe i odważne albo mroczne i wstrząsające albo ostre i kontrowersyjne, ewentualnie  nowatorskie i przełomowe. No i koniecznie powinny być grube. Pięćset stron to absolutne minimum, aby ciężar (i cena!) cały czas upewniał czytelnika, że to nie byle pocket a poważne dzieło.

Gaja Grzegorzewska 0