Dom zły, Smarzowski
15 Wrz 2014

Filmowy ranking 25-lecia

Dziś zaczyna się 39. Festiwal Filmowy w Gdyni. A że odbywa się on w roku, w którymi mija 25 lat od uzyskania przez nasz kraj niepodległości, prezentujemy – subiektywny, a jakże! –  ranking 10 najlepszych filmów nakręconych w wolnej już Polsce. Zaznaczamy, że kolejność ma tu znaczenie, podobnie jak nieobecność niektórych tytułów.  1. Dom zły (2009), reż.  Wojciech Smarzowski Film mocny jak spirytus, w każdym razie wciąż zwala z nóg. Wojciech Smarzowski to w tej chwili najlepszy polski reżyser. Bez dwóch zdań. 2. Dług (1999), reż.  Krzysztof Krauze Nikt wcześniej ani potem nie potrafił w naszym kinie tak sugestywnie odmalować zagubienia polskiego społeczeństwa po tzw. przełomie, czyli  po roku 1989.

Lech Kurpiewski 0
Andrzej Chyra
18 Wrz 2013

Andrzej Chyra – nie tyra, ale rządzi

Andrzej Chyra to dziwny aktor. Wystarczy przecież policzyć filmy, w których zagrał główne role. Imponująco to nie wygląda. Polskie kino najwyraźniej niewiele ma Chyrze do zaoferowania, a jeśli już, to są to raczej epizody i drugoplanowe rólki. Stąd też Chyra raczej przemazuje się przez ekrany polskich kin, niż się na nich panoszy. No ale jak już zagra coś większego, to zawsze (no prawie zawsze) jest to wydarzenie. Trzy zdobyte dotąd przez Chyrę na festiwalu w Gdyni laury dla najlepszego aktora (przypomnijmy: za role w „Długu”, „Komorniku” i ostatnio w „W imię…”) są tego niezbitym dowodem. A że liczby i statystyki nie kłamią, powiem tak: inni dużo grają, za to Chyra

Lech Kurpiewski 0