Egmont 80%
30 Maj 2014

Hellboy #12: Burza i Pasja [recenzja]

Mike Mignola ostatnimi laty to bardzo zapracowany człowiek, który swój czas poświęca głównie na rozwijanie uniwersum piekielnego chłopca – o czym wspominałem tutaj. Jego rysownicze obowiązki ograniczają się jedynie do tworzenia okładek własnych serii, ale pod względem płodzenia scenariuszy mało kto mu dorównuje. Każdego miesiąca na sklepowe półki trafiają kolejne zeszyty „B.B.P.O”, „Abe Sapiena”, „Homara Johnsona”, „Witchfindera” i oczywiście nowego „Hellboya”. Ten ostatni, bardzo rzadko rysowany przez samego Mignolę, nadal cieszy się ogromną popularnością, a oprawą graficzną zajmuje się wielu uznanych i utalentowanych artystów; wśród nich Duncan Fegredo, który po raz trzeci i ostatni mierzy się z przygodami Anung Un Ramy w polskim wydaniu „Burzy i Pasji”. Chronologicznie, album ten

Paweł Deptuch 0