Tooth & Nail 80%
18 Maj 2016

Scripted – w dzikie tango, marsz! [recenzja]

Cokolwiek świat muzyczny nie mówiłby o Youtube i jego destrukcyjnym wpływie na sprzedaż płyt, jednego odmówić mu nie może – to istna kopalnia nieodkrytych (a przecież całkiem już oszlifowanych) diamentów. Bo bywają przecież takie albumy, które grzecznie czekają aż je znajdziemy – tylko po to, by po kilku chwilach łapać się za głowę, myśląc: „jak to możliwe, że nie słuchałem tego wcześniej”. Ze „Scripted”, debiutanckim albumem Icon for Hire, mam mniej więcej takie właśnie odczucia.

Maciej Bachorski 0
Sony Music 90%
01 Sty 2016

Blackstar – czarna gwiazda Davida Bowie [recenzja] [muzyka]

Dwudziesty piąty album Davida Bowie i jeden z najlepszych jakie nagrał od lat. Jeśli nie jeden z najlepszych w jego karierze.

Robert Ziębiński 2
Vagrant Records 65%
19 Sie 2014

No Bells on Sunday – zapowiedź upiorów [recenzja]

W ostatnich wywiadach Lanegan odgrażał się, że nowy album, nad którym pracował na początku roku miał być totalnym zaskoczeniem dla fanów. Aby oswoić ich ze swoim nowym brzmieniem muzyk zdecydował się wydać mini album będący zapowiedzią płyty. Podobny zabieg zastosował już w roku 2003. Wtedy ukazał się mini krążek „Here Comes That Weird Chill”, który zwiastował fenomenalny album „Bubblegum”.  I faktycznie wówczas „Bubblegum” było stylistyczną woltą – Lanegan, bowiem zerwał na tym krążku definitywnie z grunge’owym brzmieniem stawiając na mrocznego, nowoczesnego rocka. Czy zatem „No Bells on Sunday” rzeczywiście jest zapowiedzią zmian a jeśli tak to, w którą stronę podąży muzyk? No cóż – zazwyczaj wychodzę z założenia, że obietnice

Robert Ziębiński 0