Monolith Fimls
23 Sty 2017

Podróż sentymentalna, czyli klasyczne musicalowe nawiązania w „La la land”

Damiene Chazelle w „La la land” oczarował widzów nostalgią i przywołał na nowo zapomnianą magię dawnych musicali. Pięknie pokłonił się klasyce, nie tylko zresztą muzycznej. Bo nie ograniczył się do pokrewieństwa stylistycznego. Film jest przebogatą kopalnią cytatów i nawiązań. Po seansie warto wybrać się w sentymentalną podróż w przeszłość, przypominając kilka tytułów, które dla twórców stanowiły inspirację.

Joanna Kończak 0
Monolith Films 90%
21 Sty 2017

La La Land – Wściekłe psy musicalu [recenzja]

Po spektakularnym sukcesie „Wściekłych psów” i „Pulp Fiction” Quentina Tarantino, jak grzyby po deszczu powstawały gangsterskie filmy, bazujące na narracyjnych pomysłach reżysera. Nikomu podrobić się go jednak nie udało. Aż do teraz. Damien Chazelle swoim „La La Land” przenosi tarantinowską narrację i wrażliwość w kolorowy świat radosnego musicalu.

Robert Ziębiński 0
Nieracjonalny_mezczyzna_dvd 60%
19 Lut 2016

Nieracjonalny mężczyzna – Woody Allen na jedną noc [recenzja]

Nie jest to jeden z tych filmów Woody’ego Allena, do których chciałoby się wracać po dziesięć albo i więcej razy, ale nie można mu odmówić ani urody, ani poczucia humoru, ani pomysłowości. Do tego wyjaśnia jak wyleczyć impotencję.

Bartek Paszylk 0
Birdman-Movie-Poster-Michael-Keaton 95%
18 Sty 2015

Birdman

Wielki film? Jeśli nie arcydzieło, to na pewno ocierający się o geniusz. „Birdman” Alejandro Gonzáleza Iñárritu wystawia współczesnej kulturze surową ocenę, a robi to w niebywale dowcipny, choć czarny jak smoła sposób.

Robert Ziębiński 1
Niesamowity Spider-Man, reż. Marc Webb, 2012
13 Mar 2013

Niesamowity Spider-Man

Niesamowity Spider-Man (The Amazing Spider-Man). Reż. Marc Webb. Wyk. Andrew Garfield, Emma Stone, Rhys Ifans. USA 2012. Imperial Cinepix Trylogia „Spider-Mana” Raimiego miała dwa problemy. Pierwszym był Tobey Maguire grający Petera Parkera jak irytującego przygłupa. Drugim była Kirsten Dunst, której obsadzenie w roli Mary-Jane, słynnego seksownego rudzielca, to kolosalne nieporozumienie. Na szczęście film Marca Webba opowiada historię Spider-Mana od początku, nie oglądając się na wyczyny Raimiego. Akcja, humor i morały pod rozwagę zostały podane w dobrych proporcjach. Parker/Spidey jest bliższy komiksowemu oryginałowi, normalniejszy i bardziej wiarygodny jako młody chłopak (brawa dla Andrew Garfielda!). Mary-Jane jeszcze nie ma, pojawia się za to inna ważna dla Petera dziewczyna – Gwen Stacy. Strzałem

Jerzy Rzymowski 0