cbgb1 kopia
24 Wrz 2015

PRZEZ STANY POPŚWIADOMOŚCI – DZIENNIK POKŁADOWY (III)

Trzeciego dnia, trzeciego dnia. Powoli kształty ziemskiego tworzywa… Podróże nowojorską komunikacją miejską tak nam się spodobały, że nie chcemy robić niczego innego. Dlatego rano znowu pocięliśmy autobusem przez Jamajkę, mimo uszu puszczając wszystkie możliwe ostrzeżenia. Oczywiście nie byłem aż tak nierozsądny, żeby w drodze powrotnej wysiąść w losowym miejscu i sprawdzać, jak daleko uda mi się wejść w przecznicę, bo chociaż materiał byłby z tego fantastyczny, tak pewnie żadnego rekordu bym nie pobił, a nie o takie ‚testowane na Teklaku’ walczyłem. A rekordu bym nie pobił, bo prawie na każdym rogu ulicy stali zakapturzeni młodzieńcy, znacząc swoje terytorium. Dobrze, że mogłem to oglądać przez okna autobusu a nie z perspektywy

Radek Teklak 2