google
02 Gru 2014

Hideo Kojima – Big Boss wirtualnej rozrywki

Hideo Kojima udowodnił, że jak czegoś chce, to może. Zastąpienie uwielbianego bohatera niedookreślonym ciamciaramcia w drugiej części wielkiego hitu? Jak najbardziej. Wypuszczenie płatnego dema, przepraszam, prologu do nadchodzącego Metal Gear Solid V (GroundZeroes, które już za parę dni ukaże się na PC)? Wykonalne. I wiecie co? Żadna, ale to żadna z tego typu zagrywek nie podkopała szacunku graczy do Kojimy. Niektóre uważa się nawet za innowacyjne. Ojciec Solid Snake’a zapracował sobie bowiem na wysoką pozycję w branży.

Hubert Sosnowski 0