Austin Book Club
16 Gru 2015

Jakub Ćwiek: Dziesięć książek mojego życia [ranking]

Przyznam, że mnie samego zaskoczyło to zestawienie i to jakich książek na nim ostatecznie zabrakło. Pamiętam z jakimi wypiekami na twarzy czytałem chociażby Władcę Pierścieni, Conany, howardowskie i nie tylko, czy kryminały Chandlera przeplatane opowiastkami firmowanymi nazwiskiem wielkiego Alfreda H. z serii o „Trzech detektywach”. Był czas, gdy wolałem tych drugich, bo mieli fajniejsze zagadki.

Jakub Ćwiek 0
na faktach2
30 Lis 2015

Najciekawsze powieści oparte na faktach [ranking]

Niedawno pisaliśmy o „Rodzinnym interesie”, książce poświęconej gangowi napadającemu na szwedzkie banki. Powieść zrobiła na nas wrażenie. A przecież to nie jedyna mocna historia napisana przez życie. Nie jedyna, która wzurszyła, poruszyła czy wreszcie przeraziła. Zobaczcie najciekawsze z nich.

Hubert Sosnowski 0
Replika 60%
12 Mar 2015

Przejażdżka

Rewelacyjna „Dziewczyna z sąsiedztwa” wywindowała Jacka Ketchuma do światowej pierwszej ligi autorów grozy, ale też okazała się sukcesem trudnym do powtórzenia. Powieść „Przejażdżka”, opublikowana kilka lat po premierze „Dziewczyny…”, to najlepszy przykład tego, jak bardzo Ketchum stara się przebić samego siebie – i jak bardzo mu czasem nie wychodzi.

Bartek Paszylk 0
Jack Ketchum/Steve Thorton
16 Mar 2013

Jack Ketchum, czyli historia kina grozy – [wywiad]

      Dzika Banda: Pańskie powieści takie jak „Dziewczyna z sąsiedztwa” czy „Poza sezonem” określane są mianem szokujących i odpychających. Krytycy zarzucają panu epatowaniem niezwykłym okrucieństwem i pornografią. Miał pan kiedyś wrażenie pisząc powieść, że zabrnął pan za daleko, że przesadził w okrucieństwie?   Jack Ketchum: W „Dziewczynie z sąsiedztwa” jest fragment, który zaczyna się od słów „tego wam nie opowiem”. Nie znaczy to jednak, że napisałem niezwykle okrutny kawałek, którym mnie przeraził i poczułem, że muszę go wyciąć. Po prostu wiedziałem, że taki zabieg podziała bardziej na wyobraźnię czytelników niż opis ćwiartowania. Tworząc opowieści pełne przemocy, trzeba wiedzieć jak ją dawkować. Osobiście nie widzę nic złego w krwawych

Robert Ziębiński 0