liga-sprawiedliwosci-tom-6-b-iext41852154 65%
29 Sie 2016

Liga Sprawiedliwości #6: Liga Niesprawiedliwości – Krajobraz po bitwie [recenzja]

Mijają tygodnie, a komiksowe „Wieczne zło” wciąż kładzie cień na wiele serii DC. Najnowszy tom „Ligi Sprawiedliwości” pokazuje konsekwencje tamtych wydarzeń, w tym najważniejszą – przejście złowieszczego Lexa Luthora na jasna stronę mocy. Czy efektowne „nawrócenie” przekłada się na intrygujący komiks?

Hubert Sosnowski 0
Wieczny Batman 60%
20 Kwi 2016

Wieczny Batman #1 – Syndrom komputerowej serii Arkham [recenzja]

Ciekawe pomysły zamknięte w opasłym tomiszczu. Zastęp twórców pod batutą Scotta Snydera. Intensywny proces wydawniczy. Historie i rysunki bardzo różnej jakości. Oto „Wieczny Batman” w dużym skrócie.

Hubert Sosnowski 0
Egmont 65%
06 Lut 2016

Batman. Detective Comics #5: Gothopia – O nietoperzu zbyt zachowawczo [recenzja]

Ciężko się stoi w cieniu Millera, Morrisona, Loeba – czy nawet Snydera – i reszty wielkich scenarzystów Batmana. Ciężko ma również Czytelnik, spasiony i rozbestwiony pisarstwem gigantów. Jak bowiem po wieloletniej dawce takiego poziomu podchodzić do albumów pokroju „Gothopii”?

Hubert Sosnowski 0
Egmont 40%
01 Lip 2015

Batman. Detective Comics #4: Gniew [recenzja]

Czwarty tom serii „Batman. Detective Comics” nosi tytuł „Gniew” i w najlepszy sposób obrazuje uczucia jakie pojawiają się po jego lekturze. John Layman po zaserwowaniu lekkiej zwyżki w poprzednim albumie, z wielkim uśmiechem na twarzy powraca do tego co prezentował w początkach serii Tony Daniel – bezmózgiej i niewiarygodnej nawalanki.

Paweł Deptuch 0
Egmont 60%
21 Cze 2014

Batman. Detective Comics #3: Imperium Pingwina [recenzja]

W dwóch pierwszych tomach „Detective Comics” niepodzielnie rządził Tony Daniel, który swym podejściem do postaci Batmana, jego mitologii i przygód strasznie skrzywdził tę postać. Z najlepszego detektywa na świecie przerobił go na pyszałkowatego osiłka, który najpierw bije a potem pyta o co chodzi. Z kolei zaprezentowane historie – mocno sensacyjne, napakowane akcją do granic możliwości – pozbawione były logiki, sensu i wyraźnych związków przyczynowo-skutkowych. Dzięki Danielowi otrzymaliśmy dwie najgorsze opowieści o Mrocznym Rycerzu jakie do tej pory zostały wydane w naszym kraju. W trzecim albumie stery scenariusza przejmuje John Layman, który zachwyca poczuciem humoru i umiejętnościami łączenia wielu gatunków w niezwykle przystępną całość w serii „Chew”. Niestety w „Imperium Pingwina”

Paweł Deptuch 0