Jason Hunt Books
25 Sie 2015

Thorn, czyli literacki wirus zombie

To było tak. Rzuciłem się na „Thorna” Jasona Hunta niczym głodny wilk. Zwietrzyłem krew i miałem ochotę mordować. Wyśmiać, wyszydzić, bezlitośnie wbić w ziemię powieść blogera. Niech oskarżą mnie o hejt, niech mówią, że jestem podły. Bylem tylko nasycił się potrzebą niszczenia. A potem zacząłem „Thorna” czytać…

Robert Ziębiński 19