Helen Cummins
19 Gru 2015

Jeffrey Archer: nie lubię klikać [wywiad]

Dzika Banda: Nie lubi pan wspominać o więzieniu. Jeffrey Archer: Bo to nie jest powód do dumy. Poza tym to już za mną. No i wydałem trzy tomy wspomnień więziennych. Tam zawarłem wszystko co chciałem o więzieniu powiedzieć. To inaczej. Na ile więzienne doświadczenie odbiło się na pana powieściach, sposobie widzenia świata? Trafiłem do więzienia za rzecz absurdalną, czyli grzechy młodości (śmiech). Spędziłem tam dwa lata i na tyle zmieniło to moje postrzeganie świata, że kiedyś pisałem o przestępcach słuchając opowieści o nich, a teraz wiem kim są z autopsji. Każde doświadczenie wzbogaca – to także. Oszuści, malwersanci, spekulanci – pełno takich postaci w pana powieściach. Jak i pełno w

Robert Ziębiński 0