Egmont 40%
10 Sie 2016

Uncanny Avengers #1: Czerwony cień – cień rozczarowania [recenzja]

“Uncanny Avengers” to już trzecia na naszym rynku seria z Mścicielami w tytule, a po jej lekturze można jedynie powiedzieć, że zupełnie niepotrzebna.

Paweł Deptuch 0
Egmont 75%
30 Paź 2015

Star Wars Komiks #1/2015: Skywalker atakuje – powrót do korzeni [recenzja]

Po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya zamknięto pewną epokę w historii komiksów z uniwersum „Gwiezdnych Wojen”. Marka powróciła pod skrzydła wydawnictwa Marvel, które od stycznia 2015 r. rozpoczęło wydawanie opowieści ściśle powiązanych z filmami, należących do nowego kanonu.

Paweł Deptuch 1
art. by Dave Dorman
07 Paź 2015

Nowy kanon Star Wars – przewodnik [komiks] [ film] [książka] [serial] [gra]

Zanim Disney wykupił Lucasfilm, kanon „Gwiezdnych Wojen” rozciągał się na przestrzeni tysięcy lat, opowiadając zarówno zamierzchłe czasy, gdy rodzili się pierwsi rycerze Jedni, jak i odległe w przyszłości, skupione na potomkach rodziny Skywalkerów. Teraz gdy wciśnięto guzik z napisem „reset” opowieści z uniwersum „Star Wars” weszły w zupełnie nową erę.

Paweł Deptuch 6
Dzika Banda
03 Mar 2015

Najlepsze przerwane serie komiksowe warte wznowienia cz. 2

Kochani wydawcy, wiemy że rok wydawniczy 2015 macie już zamknięty, a niektóre plany trzymacie jeszcze w tajemnicy, ale zapewne zastanawiacie się w wolnych chwilach nad komiksami jakie chcielibyście wydać w roku 2016.

Tomasz Miecznikowski 0
Marvel Comics 80%
23 Sty 2015

Star Wars #1 [recenzja]

Zeszłoroczne przejęcie praw do Star Wars przez Disneya wywołało ogromne emocje, falę obaw i nadziei fanów. Przy okazji skorzystał na tym Marvel, który odzyskał możliwość wydawania komiksów ze świata Gwiezdnych Wojen. Oczywiście pojawiło się wiele pytań czy Dom Pomysłów będzie w stanie poradzić sobie z tym zadaniem i przebije poziomem serie Dark Horse’a.

Paweł Masłowski 0
Hachette 70%
11 Lip 2014

Poległy Syn. Śmierć Kapitana Ameryki [recenzja]

Podczas „Wojny Domowej”, zapowiadanej jako najważniejsze wydarzenie nowej ery komiksów superbohaterskich w Marvelu, tak naprawdę nie doszło do wielkich i spektakularnych casusów, a najciekawsze i faktycznie mające wpływ na uniwersum zdarzenia miały miejsce tuż po jej zakończeniu. Najistotniejszym z nich była kompletnie nieoczekiwana śmierć Kapitana Ameryki, która rozegrała się na łamach dwudziestego piątego numeru jego regularnej serii. Zajście to odbiło się nie tylko szerokim echem w branży komiksowej, ale również w amerykańskich mediach masowych, skąd dalej powędrowało na cały świat (nawet w Polsce zgon Kapitana komentowano w głównych wiadomościach wieczornych). Amerykanie różnie reagowali i odbierali odejście jednego z ich symboli wolności i kapitalizmu, podobnie z resztą jak bohaterowie Marvela, o

Paweł Deptuch 0