newmna
21 Lis 2015

100 najlepszych filmów kryminalnych i sensacyjnych (VIII): 30-21

Wydział zabójstw reż. David Mamet Wszystko zaczyna się banalnie. Jadący na akcję policjanci zatrzymują się przypadkiem pod osiedlowym sklepem. Ktoś zamordował właścicielkę. Starsza pani, Żydówka została zastrzelona podczas napadu. Jeden z gliniarzy – Robert Gold (rola życia Joe Mantegny) zostaje na miejscu zdarzenia. I tak zaczyna się opowieść o upadku faceta, któremu wydawało się, że wie wszystko o życiu i sobie. Im głębiej zanurzać będzie się w śledztwo i świat żydowskiej gminy, tym dziwniejszych rzeczy będzie dowiadywał się o sobie. „Wydział zabójstw” to drugi film Davida Mameta i zarazem najlepszy. Wszystko tu jest dopracowane, wypieszczone, a finałowy twist wierci dziurę w głowie i duszy. Mroczne, niepokojące i niedające się łatwo

Robert Ziębiński 0
01 Cze 2013

Likwidator

To miał być pojedynek gigantów. Nowe filmy Schwarzeneggera i Stallone wchodziły do amerykańskich kin w dwutygodniowych odstępach. Niestety oba poległy i tyle z pojedynku. Kiepskie wyniki kasowe w USA sprawiły, że polski dystrybutor wycofał się z kinowych premier w Polsce i tak oba tytuły trafiają u nas równocześnie na DVD. No więc pojedynek toczy się na nowo – tylko jakby w mniej spektakularny sposób. Oba filmy są do siebie paradoksalnie podobne, bo oba opierają się na klasycznych motywach gatunkowych. „Kula w łeb” to opowieść o wrobionym płatnym zabójcy, który mści się na zleceniodawcach za śmierć kumpla. „Likwidator” to wariacja na temat westernu. Mamy zatem małe miasteczko i szeryfa, który musi

Robert Ziębiński 0