13 po 13, czyli subiektywny remanent kina, Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński, Prószyński i S-ka 2012.
15 Mar 2013

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina, Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński, Prószyński i S-ka 2012. Tak właśnie powinno się pisać o kinie! Bez napinania się na wyciąganie naukowych wniosków; bez pustego popisywania się znajomością dat, tytułów i nazwisk; za to na luzie, szczerze i z dużym poczuciem humoru. W „13 po 13, czyli subiektywnym remanencie kina” znajdziecie spisane w takim właśnie stylu omówienia ponad trzystu filmów należących do najróżniejszych gatunków, ale wcale nie wyłącznie najlepszych bo również takich, które są po prostu dziwne, oryginalne, albo odwrotnie – zupełnie nieudane i najzwyczajniej w świecie niepotrzebne. Mamy tu też całe mnóstwo rankingów, takich jak np. „13 najlepszych filmów XXI wieku” (a w

Bartek Paszylk 0
11 Mar 2013

Lech Kurpiewski

Nie cierpię podsumowań, więc będzie krótko. I tylko o kinie. Zacznę od dwóch tytułów, które w 2012 roku zrobiły na mnie największe wrażenie. Myślę tu o „Miłości” Hanekego i „Pewnego razu w Anatolii” Ceylana. Dawno tak nie miałem, by po obejrzeniu filmu nie chciało mi się wyjść z kina. A przy okazji „Miłości” i „Pewnego razu w Anatolii” tak mi się właśnie zdarzyło. To dwa skończone arcydzieła, i nie boję się tu tego określenia. A kto chciałby się dowiedzieć, dlaczego tak uważam, zapraszam do rzucenia okiem na moje recenzje z obu filmów (o „Miłości” piszę na stronie Dzikiej Bandy, o „Pewnego razu…”  –  w książce „13 po 13”). A co

Lech Kurpiewski 0