Jezus Maria Peszek, Maria Peszek, Mystic Production
15 Mar 2013

Jezus Maria Peszek

Jezus Maria Peszek, Maria Peszek, Mystic Production Tak sobie myślałem jeszcze przed wysłuchaniem tej płyty, że skoro za jej autorkę modli się już sam Tomasz Terlikowski, to jestem rozgrzeszony i mogę – w przypadku gdyby mi się nie spodobała – z czystym sumieniem ją skopać, nie martwiąc się o jakiekolwiek konsekwencje. Jakby ktoś nie wiedział Maria Peszek przeżyła załamanie nerwowe (w Tajlandii) – stąd  moja troska o zgnębioną duchowo kobietę. Niestety nici ze złośliwości i okrutnych żartów. „Jezus Maria Peszek” jest po prostu bardzo dobrą płytą i ni jak artystce przykopać się nie da. A bardziej pochwalić należy: za ładne gry słowne choćby z psalmami, za różnorodność muzyczną dzięki czemu

Robert Ziębiński 0