Polskie horrory
20 Wrz 2013

Pięć najlepszych polskich horrorów

„Ostra randka” to po nieszczęsnej „Porze mroku” kolejny polski horror, który przemknął przez kina niezauważony. Czy potwierdza to regułę, że nie umiemy kręcić horrorów? A właśnie że nie. Twórcy tacy jak Marek Piestrak, Andrzej Żuławski, Janusz Majewski i Jacek Koprowicz pokazali, że jak się postarają, to potrafią się zmierzyć zarówno z najlepszymi wzorcami inteligentnego, psychologicznego kina grozy, jak i ze zwariowanym, bezpretensjonalnym horrorem klasy B. Oto pięć najlepszych filmów tego gatunku, jakie stworzono w naszym kraju.   Lokis. Rękopis profesora Wittembacha (1970), reż. Janusz Majewski, wyk. Edmund Fetting, Józef Duriasz, Małgorzata Braunek, Gustaw Lutkiewicz, Irena Horecka, Paweł Unrug. Czym straszy? Postacią człowieka-niedźwiedzia, w którego rzekomo przemienia się hrabia Michał Szemiot.

Bartek Paszylk 0