top10szmidt
10 Cze 2016

Robert J. Szmidt: dziesięć powieści mojego życia

Dziesięć książek po niemal półwieczu świadomego czytania? Jak je wybrać? Jakiego klucza użyć, żeby z oceanu tekstów wyłowić to, co rzeczywiście najcenniejsze? Z Dziką Bandą nie ma to tamto, więc muszę to zrobić, bo jak nie…

Robert J. Szmidt 0
uniwersum-metro-2033-wieza-b-iext35314404 75%
09 Cze 2016

Wieża – Cisza przed burzą [recenzja]

Robert J. Szmidt to już nie pisarz. To literacki surfer, który szaleje na fali i nawet nie musi jakoś szczególnie balansować. Po prostu płynie dalej. Regularnie dostarcza czytelnikom porządne, rozrywkowe cegiełki, teraz zaś powraca do jednego ze swoich ciekawszych projektów dzięki osadzonej w uniwersum Gluchowsky’ego „Wieży”.

Hubert Sosnowski 0
Metro 2035 75%
21 Lis 2015

Metro 2035 – Glukhovsky bez litości [recenzja] [książka] [fantasy]

Świat Metra 2033 rozrósł się do naprawdę sporych rozmiarów – za sprawą gier oraz książek innych autorów – chociażby „Otchłani” Szmidta czy „Dzielnicy obiecanej” Majki. Czas jednak najwyższy, by do głosu wrócił ojciec uniwersum.

Hubert Sosnowski 3
Insignis
25 Wrz 2015

Robert J. Szmidt – Apokalipsa według Pana Roberta [wywiad]

Z piewcą apokalipsy, Robertem J. Szmidtem, rozmawiamy m.in. o czekającym nas, nieuchronnym, kataklizmie, podróżach przez Stany Zjednoczone i grach komputerowych.

Hubert Sosnowski 0
Insignis
29 Sie 2015

Otchłań – koniec świata w Breslau… [recenzja]

Znacie już ten świat. Ziemię zaoraną atomówkami, gdzie ludzie kryją się jak szczury – w jak najciemniejszych kątach. W kanałach, piwnicach… Im głębiej tym lepiej. Pierwszy raz zabrał nas tam Dmitry Gluchowsky – wprost do moskiewskiego Metra, gdzie przetrwały niedobitki cywilizacji. Teraz czas na Roberta J. Szmidta i jego „Otchłań”.

Hubert Sosnowski 0
Insignis
04 Wrz 2014

Paweł Majka – Popkultura to echa świata [wywiad]

Na księgarskich półkach dostępna jest już pierwsza polska powieść rozgrywająca się w Uniwersum Metro 2033 stworzonym przez Dmitrija Glukhovskiego. Z tej okazji rozmawiamy z jej autorem, Pawłem Majką.

Emil Strzeszewski 0
Insignis
28 Maj 2014

Dmitry Glukhovsky i rosyjskie kino

    Dzika Banda: Kilka tygodni temu w Polsce mieliśmy premierę „Gagarina” – rosyjskiego biograficznego filmu o Juriju Gagarinie, który kończył się w dość intrygującym momencie. Otóż jego twórcy pokazali triumf ZSRR i Gagarina, ale nie zająknęli się słowem o tym, co zdarzyło się później. Dmitry  Glukhovsky: No przecież nie mogli. Jak to pokazać, że narodowy bohater skończył jak smutny alkoholik i zginął przez własną głupotę? Takich rzeczy się w Rosji nie robi. A co się robi? W Polsce dużo się mówi o nowym kinie rosyjskim. O zmianach, o wielkich budżetach i filmach z hollywoodzkim rozmachem jak choćby „Metro”. Rosyjskie kino w zasadzie nie istnieje. Wszystkie mityczne opowieści o nowy

Robert Ziębiński 0