X-Men Apocalypse 70%
18 Maj 2016

X-Men: Apocalypse – solidny blockbuster z polskimi akcentami [recenzja]

Wygląda na to, że polskim widzom fabułę „X-Men: Apocalypse” przysłonią zapewne pojawiające się w filmie i to w naprawdę sporej dawce czasu ekranowego – polskie akcenty (czekamy na memy!). Magneto w Prószkowie? Tego chyba nikt się nie spodziewał. Ale zaraz, Prószków, czy Pruszków? Nieważne. Istotne, bardzo zabawne, ale i w jakiś sposób krzepiące jest, usłyszeć na kinowej sali i to płynące prosto z amerykańskiego blockbustera, dialogi w polskim języku. Pamiętamy z poprzedniej części, że po rozróbie w Waszyngtonie Magneto po prostu odleciał gdzieś w siną dal. Okazuje się, że zadekował się w Polsce, założył rodzinę i przybrał swojsko brzmiące imię – Henryk. Jest zatem z czego się cieszyć, choć dla

Tomasz Miecznikowski 0