SQN 70%
08 Wrz 2015

Dzieci gniewu – zbrodnia po Berlińsku [recenzja]

Kryminałów retro nigdy dość. Mają swój styl i klimat. Tym mocniej podkręcają napięcie, im burzliwsze wydarzenia służą im za tło. Tak jak w przypadku „Dzieci gniewu” Paula Grossmana. Nie obyło się bez wpadek – ale po kolei.

Hubert Sosnowski 0