Depeche Mode
25 Mar 2013

Jak pokochać Depeche Mode

Nie jest łatwo być w Polsce fanem Depeche Mode. Z niewiadomych przyczyn, w tym jednym tylko jedynym kraju, zespół, który powszechnie uznawany jest za absolutną i niekwestionowaną gwiazdę ambitnego, mrocznego, alternatywnego popu, dość powszechnie uchodzi za szczyt obciachu i popeliny. Polscy wrogowie DM – rekrutujący się zresztą z najrozmaitszych muzycznych okolic, od punka zaczynając, a na Beyonce kończąc – w nosie mają powszechnie znane fakty: że twórcy „Personal Jesus” zrewolucjonizowali współczesną scenę muzyki popularnej, że „Black Celebration”, „Music for the Masses”, „Violator” czy „Songs of Faith and Devotion” to kamienie milowe w dziejach zachodniej popkultury, że zachwycały się „Depeszami” takie tuzy jak Johnny Cash, że wreszcie żadna inna grupa w

Tomasz Stawiszyński 0