20th Century Fox
06 Sty 2016

2000 – 2015 – Najgorsze filmy fantastyczne XXI wieku

Piętnaście lat XXI wieku za nami. Dobry moment na podsumowanie. Oto najgorsze (naszym zdaniem) piętnaście filmów fantastycznych, jakie pojawiły się między 2000 a 2015 rokiem. Coś pominęliśmy? Coś byście dopisali?

REDAKCJA 3
youtbe
04 Gru 2015

Wyzwanie Jacksona – pięć książek Tolkiena, które mógłby sfilmować reżyser „Władcy Pierścieni” [ranking]

Według ostatnich doniesień, Peter Jackson nie zwalnia tempa i pracuje nad ekranizacją „Silmarillionu”. Porywanie się na ten zbiór opowieści może być dosyć ciężkim zadaniem, ale przecież nie takie rzeczy reżyser „Władcy Pierścieni” już kręcił. Podpowiadamy kilka artystycznych wyzwań z repertuary Tolkiena.

Hubert Sosnowski 0
New Line Cinema
27 Lis 2015

„Władca pierścieni” czyli koło życia

Pokochałem ten film od pierwszego wejrzenia. Uważam, że Tolkiena nie dało się zekranizować lepiej.

Łukasz Orbitowski 0
Forum Film Poland
15 Sty 2015

2000 – 2015: najgorsze filmy świata [ranking]

Z okazji nastania cudownego roku 2015 zdecydowaliśmy się wybrać piętnaście filmów, które naszym zdaniem w pełni zasłużyły na miano gniotów ostatniego piętnastolecia. Wybór trudny, ale nie niemożliwy.  Zatem zapraszamy Was do sprawdzenia co łączy Andrzeja Wajdę  i Jana Frycza z Brucem Willisem, Melem Gibsonem  oraz dziewczętami w mokrych podkoszulkach…

Robert Ziębiński 0
Hobbit- niezwykła podróż, 2012 Reż. Peter Jackson
12 Mar 2013

Hobbit: Niezwykła podróż

Hobbit: Niezwykła podróż (The Hobbit: An Unexpected Journey). Reż. Peter Jackson. Wyk. Martin Freeman, Ian McKellen, Richard Armitage, USA/Nowa Zelandia 2012. Forum Film Przyznam się, że nie należę do grupy wielbicieli twórczości Tolkiena, która panicznie obawiała się ekranizacji „Hobbita”. Nie należę także do osób, które krzyczały, że zastosowanie obrosłych już legendą „48 klatek” zniszczy film i zamieni go w teatr telewizji. Jakoś wychodzę z założenia, że zanim coś skrytykuję wolę to zobaczyć – taki dziwny nawyk. A więc obejrzałem. Wysiedziałem blisko trzy godziny na kinowym fotelu  – to ciekawe jak z upływem czasu  zamieniają się one w coś nieprzyjaznego pewnej części naszego ciała – i przeżyłem. Powiem więcej. Wyszedłem ubawiony

Robert Ziębiński 0