Amoureuxdulangage
21 Sie 2015

Ile kosztuje moralność?

Seks i śmierć – zawsze sprzedają się najlepiej. To podstawowa lekcja, jakiej uczy się każdy dziennikarz. Zresztą nie tylko dziennikarz. W zasadzie cała branża szeroko pojętej rozrywki (a media to też jakaś forma rozrywki/informacji) rządzi się tą zasadą. Niech no zdarzy się gdzieś jakaś tragedia – jedynki od razu mienią się kolorami pożarów, wybuchów i rozbryzganej krwi. Na tym tle „Fakt” się nie wyróżnia. Dostali okrutne zdjęcie – opublikowali. Z pełną świadomością i premedytacją. Ludożerka pragnie krwi. Ot tyle. W tym tygodniu to drugie zdjęcie umierającego człowieka, które obiega lotem koszącym internet. Pierwsze wypuściła we wtorek „Żytnia”. Pięciu mężczyzn niesie zakrwawionego kolegę. Dorobiono do niego dowcipny podpis o kacu, efekcie

Robert Ziębiński 1