Czwarta Strona
06 Kwi 2016

Remigiusz Mróz: Warsztat pisarza to czytanie [wywiad]

  Dzika Banda: Jest styczeń 2013 roku wydajesz pierwszą powieść. Rzucasz studia, dobre nie oszukujmy się, bo na Akademii Leona Koźmińskiego i postanawiasz zostać pisarzem. Umówmy się – twoja pierwsza powieść nie sprzedała się jakoś wspaniale… Remigiusz Mróz: To prawda, „Wieża milczenia”  nie miała żadnego wsparcia marketingowego ze strony wydawcy. Nic się z nią nie działo, ale właśnie wtedy pomyślałem sobie, wbrew zdrowemu rozsądkowi, że zrobię wszystko, żeby doprowadzić do takiego momentu, że to chwyci. Zostawiłem studia, wyprowadziłem się z Warszawy i postawiłem wszystko na jedną kartę. Trochę to trwało, ale teraz mogę uczciwie powiedzieć, że utrzymuje się tylko z pisania. Przy której książce zaskoczyło? Przy drugiej wyglądało to już

Robert Ziębiński 0