inFamous Second Son
30 Sty 2014

Najciekawsze gry 2014 roku, część 1

Miłośnicy gier wideo mogą spać spokojnie. Z roku na rok ta prężna gałąź współczesnej rozrywki rozwija się w coraz szybszym tempie i zdobywa coraz więcej fanów. W 2013 nie brakowało ciekawych gier, ale nie da się ukryć, że miniony rok upłynął przede wszystkim pod znakiem premier najnowszych konsol, czyli PlayStation4 i Xbox One. Co prawda nie ma jeszcze na nie zbyt wielu gier, a te, które są, nie wywołują powszechnego zachwytu i na razie nie zachęcają do natychmiastowej przesiadki na nową generację sprzętu do grania, lecz mimo to obie konsole sprzedają się znakomicie i można być pewnym, że w 2014 pojawią się wreszcie gry, które sprawią, że ci, którzy jeszcze

Paweł Matuszek 0
Grand Theft Auto V
13 Maj 2013

Gry w które musimy zagrać

GRY w które musimy zagrać! Gracze nie mogą narzekać. Ten rok obfituje w ciekawe premiery i wiele wskazuje na to, że większość tych najciekawszych wciąż jeszcze przed nami. Oto nasza lista rzeczy których wprost nie możemy się poczekać: Remember Me (Dontnod/Capcom – premiera: 07-06-2013) Ten świetnie zapowiadający się debiut francuskiego studia Dontnod to przygodowa gra akcji, utrzymana w duchu rasowego cyberpunku. Filmowa narracja, świetne animacje, intrygująca wizja Paryża przyszłości i elastyczny system walki to nie wszystkie atrakcje, jakie zapowiadają twórcy gry. Najistotniejszym elementem rozgrywki ma tu być manipulowanie wspomnieniami niektórych postaci, dzięki czemu podobno będzie można sprawić, że przestaną być naszymi wrogami i zaczną nam pomagać. Brzmi to wszystko bardzo

Paweł Matuszek 0
Papo&Yo, Miniority Games
15 Mar 2013

Papo&Yo, Miniority Games

Ponura opowieść o zmaganiach z chorobą alkoholową, zrealizowana w poetyce brudnej bajki. Chłopiec wędruje w towarzystwie potwora. Sympatia, jaką początkowo wzbudza to wielkie, ospałe stworzenie szybko ustępuje miejsca przerażeniu. Potwór jest uzależniony, spałaszowanie lśniącej żaby (flaszki) zmienia go w agresywną bestię trawioną ogniem. Dręczony chłopiec musi go uspokoić, kolejne sekwencje zagadek logicznych to tak naprawdę rozpaczliwe próby ocalenia urżniętego tatuśka, co przecież nie może się udać i wiedzie do najbardziej gorzkiego z możliwych zakończeń. Szef Miniority Games przyznał, że inspiracją dla „Papo&Yo” były jego własne doświadczenia z pijanym ojcem. Na szczęście, wątek terapeutyczny nie przesłania „gry walności”, a oryginalny pomysł równoważy techniczne niedoróbki. „Papo&Yo” jest kolejnym dowodem, że gry są

Łukasz Orbitowski 0