In rock 100%
25 Maj 2016

Ramones. Hey ho, let’s go – pechowi geniusze rocka [recenzja]

Jedni z największych i najbardziej niedocenionych zespołów na scenie rockowej, Ramones, wreszcie doczekali się biografii, która dzięki wydawnictwu In Rock trafiła również na nasz rynek. Tu nie ma co silić się na górnolotne wstępy – tę historię trzeba znać.

Łukasz Radecki 0
KSU rejestracja buntu 85%
05 Kwi 2016

KSU: rejestracja buntu – biografia pod prąd [recenzja]

W Polsce wbrew pozorom niewiele jest zespołów otoczonych prawdziwym kultem i uwielbieniem zasługującym na poświęcenie im biografii. Jeśli jednak spojrzeć na podwórko punk rocka, okaże się, że mało kto zasłużył na to tak bardzo jak KSU.

Łukasz Radecki 0
Merge 80%
05 Kwi 2016

Patch the Sky – szczerość punk rocka [recenzja]

Bob Mould to ikona amerykańskiego rocka. Założyciel zespołu Hüsker Dü, idol Kurta Cobaina, człowiek bez którego piosenek, amerykański rock zapewne wyglądałby zupełnie inaczej. „Patch the Sky” to jego dwunasty solowy album. Znakomity.

Robert Ziębiński 0
Livekritik
11 Maj 2015

Nigel Kennedy: Polacy, najbardziej emocjonalny naród świata

Nigel Kennedy to najpopularniejszy skrzypek na świecie, a jego interpretacje „Czterech pór roku” Vivaldiego to najlepiej sprzedająca się płyta w historii muzyki poważnej. Kennedy od lat mieszka w Polsce i pracuje z Polakami. Nam opowiada o polskim jazzie, polskich emocjach i brytyjskich konserwatywnych wielbicielach muzyki klasycznej.     

Robert Ziębiński 0
Marilyn Manson
10 Lip 2014

7 przerażających zespołów

Są zespoły, które straszą lepiej niż współczesne filmy grozy. Przy okazji premiery dokumentalnego filmu „Super Duper Alice Cooper”, opowiadającego o narodzinach ojca (czy raczej matki?) horror rocka, Alice’a Coopera, przypominamy siedem zespołów, których nie powinny oglądać na żywo osoby o słabym sercu.     Alice Cooper Data powstania: 1968 r. Czym straszy? Na początku Cooper szokował głównie tym, że przebierał się na scenie w damskie ciuszki, ale już na znakomitej trzeciej płycie „Love It to Death” z 1971 r. przesycił swoje utwory atmosferą grozy – wystarczy posłuchać nawiedzonego „Black Juju” albo bardziej znanej, chętnie wykonywanej na koncertach kompozycji „Ballad of Dwight Frye”, będącej hołdem dla tytułowego aktora znanego z klasycznych

Bartek Paszylk 0