Def Jam 45%
15 Lis 2015

Purpose – pop dla dzieci [recenzja]

Pięć lat. Dokładnie tyle zajęło młodemu Kanadyjczykowi podbicie świata i serc nastolatek. Odkryto go w 2008 roku, a w 2013 był już na samym szczycie. Miał wtedy dziewiętnaście lat. Nareszcie mógł leganie pić piwo. Co zresztą skończyło się dla niego dość smutno – bo kilkukrotnym aresztowaniem i zdjęciami we wszystkich brukowcach tego świata. Do tego doszły plotki o romansach (z Seleną Gomez), nagie fotki i całe bagienko, z którym zmagać muszą się dorosłe gwiazdy kina czy muzyki. Przez trzy lata Bieber nie wydawał płyt, odgrażając się, że jego czwarty album będzie pierwszą dojrzałą płytą, dorosłego faceta. Nareszcie album się ukazał. Nosi tytuł „Purpose” i… No właśnie… Jest na „Purpose” jedna

Robert Ziębiński 1