Norah Abrams
16 Mar 2013

Norah Jones: potrafię przeklinać! [wywiad]

  Dzika Banda: „Little Broken Hearts” twój najnowszy album zaskoczy fanów, którzy kojarzyli się z miłym jazz popem. Tym razem dużo tu psychodelicznych brzmień rodem z rocka lat 60. Skąd taka stylistyczna wolta? Norah Jones: Nie można tkwić ciągle w miejscu. Ale tak naprawdę nawiązania do rocka psychodelicznego i brzmień lat 60. to zasługa Briana Burtona (czyli producenta płyty jednego z najlepszych i najdroższych współczesnych producentów muzycznych – przyp red.On kocha taką muzykę, ciągle je słucha i bezustannie się nią inspiruje. To dzięki niemu ten album jest zupełnie inny od wszystkiego co do tej pory nagrałam. Poznaliście się gdy Brian zaprosił cię do nagrywania wokaliz na jego album „Rome”. Mnie

Robert Ziębiński 0