Steven-Weber 50%
13 Mar 2013

Lśnienie

Stephen King mógł sobie zamieszczać w „Dance Macabre” „Lśnienie” Stanley’a Kubricka na liście najważniejszych filmowych horrorów, ale była to z jego strony czysta kokieteria. Prawda jest taka, że zawsze tego filmu nienawidził. Nie ma w tym określeniu przesady. Gdzie tylko mógł King podkreślał fakt jak bardzo był niezadowolony z filmu Kubricka, twierdząc, że reżyser skrótami fabularnymi wypatrzył i okaleczył jego powieść. Więcej uważał, że obsadzenie w roli głównej Jacka Nicholsona było błędem, bo od początku było wiadomo, że będzie to postać demoniczna. Nigdy też nie wybaczył Kubrickowi końcówki filmu, czyli tego, że hotel Overlook nie został spalony. Nawet niedawno zapowiadając swoją powieść „Doctor Sleep” (będącą kontynuacją „Lśnienia”) King nie odmówił

Robert Ziębiński 0