Egmont 85%
12 Sie 2015

Lobo – Portret bękarta – Slasher, satyra i czarny humor [recenzja]

W latach 80. Lobo należał do grupy wielu chuderlawych antagonistów uniwersum DC Comics przeznaczonych na odstrzał. Dopiero na początku lat 90., po długim czasie spędzonym w limbo, doczekał się wyrazistego charakteru i wystrzałowej fabuły. Wszystko dzięki dwóm Brytyjczykom.

Paweł Deptuch 0