wilco_schmilco_1200-e1468894519993_sq-e28b825e4157160666e178facabff3e7be60f29b-s900-c85 96%
11 Wrz 2016

Schmilco – akustyczna bestia Wilco [recenzja]

  O tym, że Wilco wydaje nowy album dowiedziałem się bodaj dwa dni po ich koncercie w Białymstoku. Wtedy kompletnie mnie zatkało. Jak to? Wiedzieliście, że macie nowy album i ani jednej piosenki nie zagraliście? Ano nie zagrali. Teraz już po wysłuchaniu „Schmilco” jestem w jeszcze większym szoku. I nie mogę wyjść z podziwu. Dlaczego? Bo wiedzieli, że nagrali znakomity album i potrafili dochować tajemnicy całą trasę. Nigdzie nie zagrali nowych piosenek a przecież musiało ich korcić…  To w końcu tak mocny i dobry materiał. „Schmilco” otwiera „Normal American Kids”. Podczas koncertu w Polsce w pewnym momencie Tweedy (lider i wokalista) podszedł do mikrofonu i rzucił do publiczności – Nie

Robert Ziębiński 1