Luc Besson
16 Mar 2013

Luc Besson – Znów lubię kręcić

O biografii Suu Lyi, tym dlaczego „Nikita” jest jego najgorszym filmem i walce z apatią opowiada Luc Besson. Robert Ziębiński: Jak widzowie na świecie reagują na twój najnowszy film „Lady”?   Luc Besson: Naprawdę płaczą i to nie jest kłamstwo. A przynajmniej tak było na pokazach w których brałem udział. „Lady” opowiada historię Suu Kyi, kobiety którą znają wszyscy z prasy czy telewizji. To że jest wybitną, wyróżnioną Pokojową Nagrodą Nobla bojowniczką o wolność w Birmie, jest więc wiedzą powszechną. Ale ten film wzrusza nie przez to, że pokazaliśmy w nim jej niezwykłą misję a to jak Suu Kyi którą znamy z telewizji się narodziła.   To znaczy.   Pokazujemy

Robert Ziębiński 0