Cthulhu i Providence
28 Wrz 2015

PRZEZ STANY POPŚWIADOMOŚCI – DZIENNIK POKŁADOWY (VI)

Szóstego dnia szóstego dnia. Poszły zwierzęta dzikie w ziemskie bory… Na początek może wyjaśnię. Stany zwiedzamy na dwa samochody: kamper i Mustang convertible. Kamper to Szato aka Chateau, Mustang to Interceptor. I ma składany dach. W Kamperze jedzie siedem osób, w Mustangu Agata, dobry duch orbitujący wyprawy. Łatwiej wam będzie zrozumieć tę notkę. Salem owszem, ale w telewizji ładniej wyglądało. Najbardziej chyba znaną historią związaną z tym miastem, są jego czarownice. Znaczy oczywistą rzeczą jest to, że kija tam, a nie czarownice, ale znacie purytańskich braci. Dziewczyny bawiły się patykami, przyszli kolesie w śmiesznych czapkach i huśtawka. Zachowania odbiegające od normy, huśtawka. Zatrucie sporyszem, huśtawka. Wizyta zielarki u chorego dziecka,

Radek Teklak 0