Szkoła
30 Sie 2013

Witaj szkoło, ty koszmarze

Jednego możecie być pewni: z koszmarnych snów o szkole nie wyrasta się nigdy. A najgorszy jest ten, gdy śni ci się, że znów wróciłeś do starej budy. Masz latek dwadzieścia albo sześćdziesiąt, a tu widzisz siebie w szkolnej ławie. Pot cię więc zalewa i budzisz się z krzykiem w środku nocy. A przecież na jawie tak lubisz się dzielić swoimi słodkimi „wspomnieniami niebieskiego mundurka”. Podświadomość jednak wie swoje. Do niej właśnie odwołują się filmy, które pokazują szkołę – i jako miejsce, i jako instytucję – w jak najczarniejszych barwach. Parę z tych filmów, najciekawszych naszym zdaniem, prezentujemy poniżej. Ranking oczywiście dedykujemy wszystkim, którzy zaczynają właśnie nowy rok szkolny. Good luck!

Lech Kurpiewski 0
Pan Lazhar, reż. Philippe Falardeau, 2011
12 Mar 2013

Pan Lazhar

Pan Lazhar (Monsieur Lazhar). Reż. Philippe Falardeau. Wyk. Mohamed Fellag,  Sophie Nelisse, Vincent  Millard. Kanada 2011. Vivarto. Jeśli podobała się wam „Klasa” Canteta (a dla mnie to arcydzieło), to koniecznie idźcie na ten film, bo to naprawdę  piękna lekcja życia. Choć sama opowieść akurat zaczyna się od śmierci – w jednej z podstawówek (a rzecz się dzieje w prowincji Quebec w Kanadzie) nauczycielka popełnia samobójstwo. Dyrektorka nie mając nikogo na zastępstwo, z braku laku  zatrudnia imigranta z Algierii, tytułowego pana Lazhara, który twierdzi, że w swoim kraju przez dwadzieścia lat uczył języka francuskiego. Do czego kanadyjskiemu reżyserowi potrzebny jest przybysz aż z Maghrebu? Nie, wcale nie po to (a przynajmniej

Lech Kurpiewski 0