Warner Bros
06 Sty 2016

Trzech, siedmiu, trzystu, dwunastu, czyli filmowa numerologia [ranking]

Filmowcy lubią liczby, lubią cyferki i to nie tylko te widoczne na wyciągach z ich kont. W oczekiwaniu na premierę „Nienawistnej ósemki”, czyli ósmego dzieła Quentina Tarantino, przypominamy filmy z liczbami w tytule. Ale żeby nie była to aż tak oczywista wyliczanka, bierzemy pod uwagę tylko te, w których mamy określoną liczbę kluczowych dla fabuły bohaterów.

Tomasz Miecznikowski 1