Gry i... 

Gobblety – marchewkowe kółko i krzyżyk [recenzja]

Wydawnictwo Fox Games znów wydało wspaniałą grę. Tym razem zaproponowano nam rozgrywkę w kółko i krzyżyk… Zaraz, to ma być wspaniałe? Tak, bo gramy marchewkami. Jeszcze dziwniej? Zapraszamy do recenzji.

„Gobblety” to bardziej przyjazna dzieciom wersja kultowej w pewnych kręgach gry „Gobblet” z 2000 roku. Tam zadaniem gracza było ustawić w jednej linii cztery pionki na planszy, tutaj, wzorem kółka i krzyżyka, wystarczą tylko trzy w rzędzie. Nie dysponujemy również planszą, jedynie za pomocą czterech plastikowych beleczek budujemy stosowne miejsce do rozgrywki. Cała frajda sprowadza się jednak do tego, że dysponujemy sześcioma pionkami różnej wielkości, które możemy dowolnie przestawiać w trakcie rozgrywki, a nawet zakrywać (o ile rozmiar na to pozwala) pionki przeciwnika. Powoduje to, że ta klasyczna gra staje się niezwykle dynamiczna, a każda runda dostarcza nowych wrażeń, szczególnie młodszym graczom.

 

Nie ukrywamy, że tytuł jest skierowany właśnie do nich. Gobblety, jak nazwano marchewkopodobne stwory, są wykonane bardzo starannie. Wesołe buźki, zadziorne pióropusze natki i pełne animuszu miny tylko dodają smaczku rozgrywce, która choć zaciekła, jest bardzo pokojowa i zabawna. A fakt, że przy okazji zabawa ta jest bardzo szybka, sprawia, że nawet zniechęcony porażką malec natychmiast ma ochotę na kolejną partię, w której może nakarmić swoją gromadę Gobbletów.

Na koniec o wydaniu. Całość jest zapakowana w tekturowe pudełko i plastikową wypraskę, ale do zestawu dołączono praktyczny woreczek, w którym można przewozić Gobblety z beleczkami i tym samym grać niemal w każdym miejscu i warunkach. Tytuł sprawdzi się więc nie tylko w domowym zaciszu, ale i na dłuższych wyjazdach. Polecamy.

Scream Comics
Poprzedni

Diosamante - arcydzieło rysunku Gala i niskie loty Jodorowsky'ego [recenzja]

Square Enix
Następny

Rise of the Tomb Raider - legenda wiecznie żywa [recenzja]

Łukasz Radecki

Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, poeta, muzyk, redaktor, publicysta. Autor zbiorów opowiadań - "Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite" (2009), "Horror klasy B" (2015), oraz cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (do tej pory dwa tomy: „Złego początki” i „Wszystko spłonie”) (2013). Wraz z Kazimierzem Kyrczem Jr wydał zbiór "Lek na lęk" (2011), z Robertem Cichowlasem zaś „Pradawne zło” (2014) oraz powieści "Miasteczko" (2015) i "Zombie.pl" (2016). Muzyk zespołów ACRYBIA, DAMAGE CASE i WILCY. Prowadzi własny blog literacki, stale pisze dla Horror Online, Grabarza Polskiego, Atmospheric Magazine i Dzikiej Bandy. Szczęśliwy mąż, ojciec dwójki dzieci.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz