Większe kawałki 

Jack Reacher – powieść po powieści

Jack Reacher to bohater jednej z najpopularniejszych serii sensacyjnych na świecie. Do tej pory ukazało się dziewiętnaście tomów opisujących przygody tej niezwykłej postaci, wkrótce będzie miała premierę dwudziesta odsłona. Z tej okazji przypominamy cykl, który uczynił Lee Childa jednym z najsłynniejszych współczesnych autorów thillerów.

Jim Grant przyszedł na świat 29 października 1954 roku w Coverty, w Wielkiej Brytanii. Spędził dzieciństwo w Birmingham, gdzie jego rodzice przeprowadzili się, gdy miał cztery lata. W wieku dwudziestu lat rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Sheffield, chociaż nigdy tak naprawdę nie chciał pracować w zawodzie. Jeszcze w trakcie studiów pracował w teatrze. Również po ich ukończeniu kontynuował ową pasję realizując się między innymi jako asystent reżysera, reżyser i dyrektor programowy Granada Television w Manchesterze. Przepracował tak osiemnaście lat, później został przedstawicielem zarządu firmy do rozmów ze związkami zawodowymi. W wyniku restrukturyzacji został zwolniony po dwóch latach. Wówczas podjął decyzję, by zainwestować w siebie i zająć się, jak to sam określił, najczystszą formą rozrywki, czyli pisarstwem. Inspirował się przede wszystkim twórczością Alistaira MacLeana, Enid Blytona i W.E. Johnsa. Owocem jego pracy była powieść „Killing Floor” (Poziom śmierci), wydana pod pseudonimem Lee Child, która niemal z miejsca okazała się bestsellerem i pozwoliła autorowi przeprowadzić się do Stanów Zjednoczonych, gdzie z powodzeniem kontynuuje swoją karierę. Raz w roku na rynek trafia kolejny tom cyklu i nic nie wskazuje na to, żeby popularność jego książek spadła. Co czyni serię tak wyjątkową? Przede wszystkim bohater.

Jack Reacher to były major Żandarmerii Wojskowej Armii Stanów Zjednoczonych. Urodzony w Berlinie Zachodnim w 1960 roku, ukończył Akademię Wojskową Stanów Zjednoczonych w West Point i odsłużył trzynaście lat w 110, Specjalnej Jednostce Dochodzeniowej zajmującej się skomplikowanymi sprawami, dotyczącymi najczęściej żołnierzy jednostek specjalnych US Army Special Forces. W czasie służby był wielokrotnie odznaczany, między innymi Medalem Srebrnej Gwiazdy, Medalem Departamentu Obrony za Wzorową Służbę, Legią Zasługi, Medalem Żołnierza, Brązową Gwiazdą, Purpurowym Sercem. Mimo sukcesów odniesionych w wojsku zdążył kilkakrotnie podpaść przełożonym, co spowodowało między innymi jego degradację, a z czasem doprowadziło do rezygnacji ze służby. Gdy w 1997 roku odszedł z wojska, zdecydował, że będzie podróżował po Stanach Zjednoczonych bez określonego celu. Powód takiej decyzji okazuje się być prozaiczny. Spędzając większość swojej młodości w bazach wojskowych nie zdążył dobrze poznać swego kraju, poza tym armia zawsze jasno określała, gdzie ma iść i co robić. Dlatego teraz pozostaje niezależny i nieuchwytny. Nie ma dokumentu ze zdjęciem, prawa jazdy, jedyny jego dobytek stanowi składana szczoteczka do zębów, wygasły paszport i karta płatnicza. Zużytą odzież wyrzuca, na jej miejsce kupując nową, wychodząc z założenia, że to taniej, niż gdyby miał kupić sobie walizkę. Nie lubi żadnych ograniczeń i zobowiązań, dlatego podróżuje zazwyczaj autostopem, albo autobusem. Los jednak chce, że często natyka się na swej drodze na różne nieprawości, obok których nie może przejść obojętnie, pamiętając wpojony przez lata kodeks honorowy. Zdarza się też, że jego byli pracodawcy szukają go jako specjalisty zdolnego rozwikłać ich kłopoty. Niezależnie jednak od poziomu komplikacji Reacher zawsze rozwiązuje je sprawnie za pomocą intelektu i siły swoich łokci. Obdarzony bowiem sowicie przez naturę (ma 195 cm wzrostu, 127 cm obwodu klatki piersiowej i waży od 95 do 115 kg żywych mięśni bez tkanki tłuszczowej) bardzo chętnie wdaje się w bijatyki, po których trzeba sprzątać ulice i zamykać bary.

To specyficzna odmiana niepokonanego Jamesa Bonda, z tą różnicą, że Jacka nie wiążą żadne zobowiązania, jest całkowicie wolny i niezależny, przypomina wręcz archetyp rewolwerowca ze starych westernów, który robi porządek w mieście, a następnie odjeżdża w stronę zachodzącego słońca.

Jak widać, Lee Child stworzył postać, której nie sposób nie polubić. Mamy do czynienia z człowiekiem pełnym humoru i przenikliwości, ale także z głębokim poczuciem sprawiedliwości, który w razie potrzeby potrafi każdemu dać w twarz. Reacher jest wprost chodzącym testosteronem, facetem, jakim chcieliby być inni mężczyźni i jakiego chciałyby znać kobiety. To specyficzna odmiana niepokonanego Jamesa Bonda, z tą różnicą, że Jacka nie wiążą żadne zobowiązania, jest całkowicie wolny i niezależny, przypomina wręcz archetyp rewolwerowca ze starych westernów, który robi porządek w mieście, a następnie odjeżdża w stronę zachodzącego słońca. Trzeba też przyznać, że choć również cieszy się dużą atencją płci przeciwnej i nierzadko korzysta z jej wdzięków, zdecydowanie traktuje kobiety mniej instrumentalnie niż słynny bohater Iana Fleminga. Jeśli już przy literackim Bondzie jesteśmy, Lee Child zaczerpnął stamtąd jeszcze jedną rzecz, doprowadzając ją przy tym do perfekcji. Każdy tom, choć zbudowany jest na podobnej zasadzie (wiadomo, że na głowę Reachera zwali się niebo, ale on odgadnie, co i jak, w międzyczasie odbędzie przynajmniej jedną bijatykę, a później najczęściej wszystkich wystrzela i odjedzie), to każda opowieść stanowi odrębną całość i trudno powiedzieć, żeby autor odgrzewał wciąż ten sam kotlet. Za każdym razem staje w obliczu innych problemów i wrogów, inne są też jego motywacje. Najlepiej to omówić na przykładach.

Poziom śmierci (1997)

Jack wysiada z autobusu i pieszo udaje się do małego miasteczka Margrave w stanie Georgia. Zamierza poszukać śladów zmarłego tutaj przed laty gitarzysty „Ślepego Blake’a”. Podczas śniadania w jednym z barów zostaje aresztowany i oskarżony o morderstwo. Spędza w więziennej celi dwa dni, w trakcie których dochodzi do próby zamachu na jego życie. Gdy zostaje wypuszczony, ktoś zabija jego brata Joego i miejscowego szeryfa. Zdeterminowany postanawia odkryć sekret miasteczka. Staje do walki z wielką organizacją zajmującą się fałszowaniem pieniędzy. Świetnie napisany, bardzo dynamiczny thriller, trzymający w napięciu do ostatniej strony jednoznacznie ukierunkował serię. Jest to także jedna z niewielu odsłon, w których Lee Child zdecydował się na narrację pierwszoosobową.

Uprowadzony (1998)

Bohater idąc ulicami Chicago natyka się na kobietę o kulach, która nie może poradzić sobie z niesionymi z pralni workami. Pomaga nieznajomej i w tym samym momencie zostaje porwany wraz z nią przez dwóch uzbrojonych typów. Okazuje się, że kobieta to Holly Johnson, agentka FBI. Co gorsza, jej koledzy uznają, że Reacher jest jednym z porywaczy. Protagonista musi zmierzyć się z fanatykami próbującymi utworzyć własne militarne państewko w stanie Montana. Z pozoru banalne i niewiarygodnie proste zawiązanie akcji prowadzi do kolejnego znakomitego thrillera.

Wróg bez twarzy (1999)

Tym razem Jack pracuje w miasteczku Key West w ekipie kopiącej baseny, nocami dorabiając jako wykidajło w jednym z nocnych pubów. Tu znajduje go detektyw Costello pracujący na zlecenie niejakiej pani Jackob. Reacher początkowo jest niechętny do współpracy, ale gdy detektyw zostaje zamordowany, a wspomniana pani okazuje się być Jodie Gerber, córką jego byłego dowódcy i mentora, zmarłego niedawno generała Leona Gerbera, Jack próbuje dowiedzieć się dlaczego nieboszczyk go poszukiwał. Tymczasem na jego tropie są już bezwzględni mordercy. Bardzo dobrze skonstruowana opowieść, w której nie brak dochodzeń w stylu CSI, widm wojny w Wietnamie, mrocznych sekretów z przeszłości i spektakularnego finału w jednym z budynków WTC. Tu też pojawia się jeden z najciekawszych przeciwników Reachera – Hook Hobie.

Podejrzany (2000)

Sierżant Amy Callan i porucznik Caroline Cook były wojskowymi, obie były napastowane seksualnie, obie opuściły armię zawiedzione panującymi tam porządkami. Obie zostały również znalezione martwe w wannach wypełnionych farbą maskującą. Profil psychologiczny sporządzony przez agentkę FBI Julię Lamarr wskazuje na Reachera. Włóczęga zostaje aresztowany, następnie, po kolejnym morderstwie poproszony o pomoc. Kolejne fakty odkryte w trakcie dochodzenia powodują, że protagonista angażuje się w sprawę osobiście. Tym razem fabuła skręca w stronę mocnego thrillera kryminalnego, jak zwykle nie schodząc poniżej wysokiego poziomu.

Echo w płomieniach (2001)

Dość nietypowa historia, gdzie Reacher zostaje namówiony przez młodą meksykankę, Carmen Greer, by zabił jej męża, Slup Greera. Wychodzący właśnie z więzienia syn potentatów naftowych w hrabstwie Echo przez lata maltretował żonę, ta obawia się jego powrotu. Jack odmawia, ale ostatecznie decyduje się zatrudnić na farmie kobiety jako opiekun koni. Tutaj natyka się na liczne problemy, poczynając od przemocy domowej, po uprzedzenia rasowe i porwania. Powieść wyjątkowa, bo w zasadzie trudno tu o jednego, konkretnego przeciwnika. Na nieszczęścia w Echo składa się wiele czynników, tym samym wydźwięk utworu jest bardzo gorzki.

W tajnej służbie (2002)

Tutaj mamy powrót do sensacji pełną gębą. Reacher zostaje wynajęty w Atlancie przez agentkę Secret Service, Mary Ellen Froelich, do zabicia wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. W rzeczywistości ma on przetestować przygotowaną przez agentów tarczę do ochrony mężczyzny. Jack odkrywa, że zawodowcy kompletnie nie radzą sobie z zagadnieniem i w zasadzie będzie musiał sam zająć się ochroną wiceprezydenta. A ponieważ najlepszą obroną jest atak, wraz z dawną przyjaciółką, Frances Neagley, tropi i eliminuje niebezpieczne osoby.

Siła perswazji (2003)

Reacher tym razem współpracuje nieoficjalnie z DEA, by dotrzeć do Zachary’ego Becka, handlarza dywanów, którego zarobki są zaskakująco wysokie. Jack wdziera się w jego łaski brawurowo, ale też i jego cel jest bardzo osobisty. Oto pewnego słonecznego dnia spotyka na ulicy Francisa Xaviera Quinna, mężczyznę, który dziesięć lat temu był odpowiedzialny za brutalne okaleczenie i morderstwo znajomej naszego protagonisty. Wszystko wskazuje, że Quinn współpracuje z Beckiem, choć od lat powinien być martwy. Tak oto pojawia się drugi wyjątkowy czarny charakter w serii. W siódmym tomie otrzymujemy maksimum akcji, powrót do narracji pierwszoosobowej i retrospekcje, które wyjaśniają nam co nieco z życia bohatera. Jest to też zapowiedź tego, co czeka nas w tomie kolejnym.

Nieprzyjaciel (2004)

A tutaj przenosimy się do roku 1990, do czasu, gdy Reacher jeszcze pracował w żandarmerii wojskowej i wierzył w piękne ideały. Tymczasem właśnie skończyła się zimna wojna, a w obskurnym hotelu w Karolinie Północnej zostają znalezione zwłoki wysoko postawionego generała, który tak naprawdę powinien znajdować się w Europie. Ma szybko zamknąć śledztwo, ale oto pojawiają się kolejne trupy. Choć sprawa ma zostać wyciszona, Reacher zaczyna drążyć. Nietrudno zgadnąć, że ryba psuje się od głowy. Znów mamy powrót do złożonej intrygi, rozległego śledztwa, wielkich spisków i narracji pierwoszoosobowej. Dowiadujemy się też bardzo dużo o rodzinie Jacka, co znacznie wzbogaca jego życiorys i motywację.

Jednym strzałem (2005)

W stanie Indiana wyborowy snajper zabija kilka przypadkowych osób. Wszystkie dowody wskazują na Jamesa Barra, byłego strzelca wojskowego. Zostaje on aresztowany, a jedyne, o co prosi, to o wezwanie Reachera. Ten zresztą sam przybywa na miejsce, gdy tylko dowiaduje się o zajściu, ale jego motywacja jest zgoła odmienna od oczekiwanej. I znów mamy pogmatwaną intrygę, dużo akcji, spisek, w który zamieszani są bezwzględni Rosjanie i brawurowy finał, w którym Reacher robi porządek ze wszystkimi złymi charakterami. Szczególnie z głównym szefem, którego wliczamy do grona najciekawszych oponentów.

Bez litości (2006)

Nasz bohater na trop nowej intrygi wpada przypadkiem. Siedząc w kafejce w Nowym Jorku widzi odjeżdżającego samochodem mężczyznę. Okazuje się, że był świadkiem przekazania okupu. Reacher zostaje zatrudniony przez brytyjskiego milionera, Edwarda Lane’a do pomocy w odnalezieniu porwanej żony i córki. Jack odkrywa jednak, że nie wszystko w tej sprawie jest takie, jak się wydaje. Znów mamy multum akcji, ale też kilka gorzkich ludzkich historii, które zostają w głowie nawet po pełnym strzelanin finale.

Elita zabójców (2007)

Reacher znów łączy siły z Frances Neagley (z którą współpracował w „Bez pudła”), by rozwiązać sprawę tajemniczej śmierci niejakiego Calvina Franza w Kalifornii. Jego brutalna śmierć wiąże się z tajemniczą organizacją, do której rzekomo należał. Solidna dawka akcji z terrorystami na dokładkę.

Nic do stracenia (2008)

Wszyscy fani serii wiedzą, że Reachera nie jest trudno sprowokować. Robią to policjanci, gdy przemierzając Stany na skos (zamierza przejechać z Maine do Kalifornii), wyrzucają go z miasteczka Rozpacz. Oczywiście, to tylko bardziej intryguje bohatera, który wraz z policjantką z pobliskiej Nadziei, Vaughan, postanawia odkryć, co też ukrywają mieszkańcy Rozpaczy. Rządzone silną ręką przez fanatycznego przełożonego tamtejszego kościoła, Thurmana, miasteczko skrywa bowiem tajemniczą bazę wojskową. Stawką tym razem jest zagłada świata. I znów Reacher staje sam przeciw wszystkim, a Lee mimowolnie ściąga tu kilka motywów z „Pierwszej krwi” Dana Morrella, znanej światu jako „Rambo”.

Jutro możesz zniknąć (2009)

Dla Jacka wystarczy przejechać się nieodpowiednim pociągiem. Nauczony doświadczeniem, rozpoznaje w jadącej naprzeciw niego kobiecie zamachowca. Gdy próbuje ją powstrzymać, dochodzi do tragedii, kobieta strzela sobie w głowę. Denatka okazuje się być byłą pracownicą Pentagonu, a śledztwo w tej sprawie zostaje umorzone. Reacher wraz z nieoczekiwanymi sojusznikami postanawia samemu dojść do prawdy, która sięga kandydata na senatora i Al-Kaidy. Solidny kryminał zmieszany z pełną akcji sensacją.

61 godzin (2010)

Tutaj już mamy klimat westernowy pełną gębą. Reacher jest uczestnikiem wypadku autokaru i pomaga policji miasteczka Bolton w ustaleniu zdarzeń. Szybko odkrywa, że wkrótce pojawi się tutaj gang motocyklistów, którzy pragną uśmiercić świadka koronnego i odbić swego uwięzionego przywódcę. Podobieństwa do „Rio Bravo” nieprzypadkowe. Trzeba przyznać, że nawet z tak sztampowego schematu Child tworzy wciągającą fabułę pełną szalonej akcji, przy okazji dorzucając kolejnego interesującego łotra – Plato. No i finał, pierwszy raz nie jest tak oczywisty.

Czasami warto umrzeć (2010)

Reacher wyrusza do Virginii, by spotkać Susan, obecnego szefa jednostki 110. Znajomość jaką zawarł z nią w poprzednim tomie wydała mu się na tyle interesująca, że postanawia ją odwiedzić. Zatrzymuje się w niewielkim motelu w Nebrasce, gdzie jest świadkiem dziwnego zdarzenia. Pijany lekarz odmawia udzielenia pomocy krwawiącej kobiecie. Jack przymusza go do wykonania obowiązku, zwracając tym samym na siebie uwagę klanu Duncanów, rządzącego brutalnie tym terenem. Jak się można domyślić, nic dobrego z tego nie wyniknie. Dla Duncanów. Mocna książka, jedna z lepszych w serii.

Ostatnia sprawa (2011)

Powrót do przeszłości. Akcja rozgrywa się w marcu 1997 roku, kilka miesięcy przed wydarzeniami z „Poziomu śmierci”. Jack, jeszcze jako major żandarmerii, ma wyjaśnić sprawę morderstwa dziewczyny żołnierza w niewielkim miasteczku w Mississippi. Na miejscu okazuje się, że nie jest to jedyna zbrodnia, a rasistowskie i polityczne układy poważnie zagrożą karierze bohatera. Wiemy, że skończy się to jego odejściem ze służby. Ale dlaczego? I jak efektownie? Dość stonowana, nastawiona głównie na śledztwo powieść, obowiązkowo w pierwszej osobie.

Poszukiwany (2012)

Nebraska. Reacher próbuje dotrzeć do Susan, niestety, nie udaje mu się złapać stopa. Wreszcie zatrzymuje samochód z trójką dziwnych pasażerów. W międzyczasie okazuje się, że jest to dwóch zbiegów i zakładniczka, Jacka zgarnęli by mieć przykrywkę na blokadach drogowych. Oczywiście, bardzo szybko nasz bohater staje się kolejnym poszukiwanym. I jak to ma w zwyczaju, rozwiązuje sprawę po swojemu. Spora dynamika, wielka intryga, dużo zwrotów akcji i finał, który pokazuje, że z dużej chmury mały deszcz. Niby nie pierwszy raz w serii, ale pierwszy raz tak perfidnie. Co nie znaczy, że źle. Bardzo dobra odsłona.

Nigdy nie wracaj (2013)

No, tutaj to się powyrabiało. Nasz protagonista dociera do Virginii by wreszcie spotkać się z Susan ze 110, ale na miejscu dowiaduje się o kilku zaskakujących faktach. Po pierwsze, kobieta została aresztowana za malwersacje finansowe. Po drugie, Reacher został oskarżony o morderstwo, które popełnił jeszcze pełniąc służbę. W związku z powyższym wojsko upomina się o niego, odwołując go z rezerwy. Po trzecie, do sądu wpływa kolejna sprawa przeciwko Jackowi – o ojcostwo… Trzeba przyznać, że to za dużo, nawet jak na naszego bohatera, który tym razem ma naprawdę dużo na głowie i musi stawić czoła wyjątkowo ujmującym antagonistom. W gruncie rzeczy, jedna z najbardziej rozrywkowych odsłon serii.

Sprawa osobista (2014)

Kraj znów potrzebuje pomocy Jacka. Niebywale uzdolniony snajper dokonał właśnie nieudanego zamachu na prezydenta Francji. Wszystko wskazuje, że była to przymiarka przed nadchodzącym szczytem G8 w Londynie. Tym, który strzelał jest John Kott, strzelec wyborowy, przed laty umieszczony w więzieniu przez Reachera. Teraz wyszedł na wolność i pała żądzą zemsty. Pozornie banalna historyjka znajduje kilka zaskakujących zwrotów akcji, szczególnie w finale i wprowadza na scenę świetny czarny charakter – Małego Joeya. Szkoda, że w tak drugoplanowej roli. Zaskakująco pojawia się tu narracja pierwszoosobowa.

Zmuś mnie (2015)

Ostatnia jak dotąd przygoda Reachera zaczyna się dość niepozornie. Zaciekawiony nazwą miejscowości, wysiada w miasteczku Matczyny Spokój. Na jego powitanie wychodzi dziwna kobieta, która wyraźnie kogoś oczekuje. I pewnie nasz bohater pojechałby dalej po zwiedzeniu miejscowości, gdyby nie fakt, że jego obecnością bardzo interesowali się wszyscy mieszkańcy, a co niektórzy równie ochoczo sugerowali mu opuszczenie tych terenów. Wspólnie z poznaną na stacji kobietą staje u progu jednej z najmroczniejszych tajemnic w swoim życiu (i całej serii), a żeby ją rozwikłać, będzie musiał iść tam, gdzie dotąd nie dotarł. W czeluść Internetu. Naszą opinię poznacie już wkrótce, w dniu polskiej premiery.

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie chciałby być choć przez chwilę Jackiem Reacherem, albo przynajmniej znać takiego faceta.

Nic nie wskazuje na to, żeby Lee Child zamierzał skończyć z serią. Nie ma się co dziwić, w swojej klasie cykl nie ma sobie równych. Kipiące od testosteronu i adrenaliny strony, zmyślne intrygi, piękne i inteligentne kobiety (które okazują się znacznie więcej niż pomocne, ale to temat na inny artykuł), humor i proste zasady westernu – zło jest złem, dobro zwycięża. Samotny jeździec niezależnie od komplikacji zawsze sobie poradzi. Może to być dla niektórych problemem, ale jeśli zaczniemy zbyt dogłębnie analizować poszczególne tomy okaże się, że jednak schematów (i to nie tak oczywistych, jak te wspomniane) jest więcej, że czasem logicznie nie wszystko dobrze się zazębia, że mamy często nagromadzenie problemów, które prowadzą do dość prostego rozwiązania, lub okazują się tak naprawdę rozdmuchanymi drobiazgami. Ach, i oczywiście, że w każdej części protagonista musi kogoś sprać po gębie. Warto wtedy przypomnieć sobie, że seria Jacka Reachera pełni funkcję rozrywkową i próżno w tej chwili szukać równie wartkiej i brawurowej sagi, gdzie w tak udanym stylu połączono western, kryminał, thriller, sensację i uczyniono z tego jedną wielką rozrywkową opowieścią o walce dobra ze złem i nieprawością. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie chciałby być choć przez chwilę Jackiem Reacherem, albo przynajmniej znać takiego faceta. Nie widzę, dziękuję. Czekamy na kolejne tomy.

P.s.
Jak każda popularna seria i ta doczekała się ekranizacji. Jak do tej pory nakręcono jeden film, zatytułowany po prostu „Jack Reacher”, oparty na powieści „Jednym Strzałem”. Obraz zarobił wystarczająco, by rozpoczęto prace nad kontynuacją. Wybór padł na „Nigdy nie wracaj”. W rolę potężnego i muskularnego bohatera w obu filmach wcielił się Tom Cruise. Proszę się nie śmiać, o filmie wspomnimy innym razem, przypomnimy tylko, że literackie pierwowzory takich postaci jak olbrzymi Forest Gump, masywny rudzielec Randle McMurphy’ego i równie rudy Irlandczyk Ellis Boyd Redding też znacznie różniły się od filmowych kreacji Toma Hanksa, Jacka Nicholsona i Morgana Freemana.

Kiss + Elton John
Poprzedni

Codzienne życie gwiazd rocka [galeria]

UIP
Następny

Las samobójców - Jest się czego bać [recenzja] [film] [horror]

Łukasz Radecki

Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, poeta, muzyk, redaktor, publicysta. Autor zbiorów opowiadań - "Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite" (2009), "Horror klasy B" (2015), oraz cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (do tej pory dwa tomy: „Złego początki” i „Wszystko spłonie”) (2013). Wraz z Kazimierzem Kyrczem Jr wydał zbiór "Lek na lęk" (2011), z Robertem Cichowlasem zaś „Pradawne zło” (2014) oraz powieści "Miasteczko" (2015) i "Zombie.pl" (2016). Muzyk zespołów ACRYBIA, DAMAGE CASE i WILCY. Prowadzi własny blog literacki, stale pisze dla Horror Online, Grabarza Polskiego, Atmospheric Magazine i Dzikiej Bandy. Szczęśliwy mąż, ojciec dwójki dzieci.

1 Comment

  1. Ggg
    2016-02-08 at 22:17 — Odpowiedz

    Atlantic City =/= Atlanta

Dodaj komentarz