RANKINGI 

11 filmów, o których możesz nie wiedzieć, że są adaptacjami komiksów

Dla miłośników opowieści obrazkowych to żadna tajemnica, ale widzowie mniej obeznani z tym medium, mogą być zaskoczeni faktem, że niektóre mniej lub bardziej popularne obrazy z czasów, kiedy adaptacje komiksów były promilem hollywoodzkiej produkcji, powstały właśnie na bazie obrazkowych pierwowzorów. Poniżej wybraliśmy jedenaście tytułów, które naszym zdaniem są najmniej oczywistymi typami.

Hardware (1990)

Jeden z najciekawszych, najoryginalniejszych i najbardziej pesymistycznych filmów science fiction został zrealizowany na podstawie 7-stronicowej nowelki „Walter’s Robo-Tale: Shok!” Steve’a MacManusa i Kevina O’Neilla („Liga niezwykłych dżentelmenów”) wydanej na łamach magazynu „Judge Dredd Annual 1981”. W całości można ją przeczytać tutaj, a w tym miejscu nasza krótka recenzja filmu.

Rodzina Addamsów (The Addams Family) (1991)

Tak, tak, szalona, ekscentryczna i mroczna rodzinka Addamsów narodziła się na kartach ilustrowanych scen publikowanych w The New Yorkerze od 1938 r. do 1988 r. przez Charlesa Addamsa. Na ich podstawie powstały nie tylko filmy Barry’ego Sonnenfielda ale kilka seriali aktorskich, animowany, musical i gry komputerowe.

Człowiek Rakieta (Rocketeer) (1991)

Sympatyczny obraz Joe Johnsona z pulpowym bohaterem, Cliffem Secordem, który odnajduje nowoczesny plecak odrzutowy był adaptacją komiksowej serii Dave’a Stevensa wydawanej od 1982 r. Tytuł ten przez lata zmieniał wydawców, a ostatecznie wylądował w IDW Publishing gdzie wciąż ukazują się przygody Rocketeera.

Strażnik Czasu (Timecop) (1994)

A tu niespodzianka, Jean-Claude van Damme zagrał nie tylko w adaptacji gry ale i komiksu. „Strażnik czasu” to jeden z jego lepszych filmów (i najbardziej dochodowych), a jest adaptacją mini serii Marka Verheidena, Wayne’a Loseya i Chrisa Warnera, która ukazała się na łamach pierwszych trzech numerów antologii „Dark Horse Comics” w 1992 r. W okolicach premiery filmu została wznowiona w formie zeszytowej.

Maska (The Mask) (1994)

„Maska” była jednym z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających filmów 1994 roku, ugruntowała pozycję Jima Careya jako króla komedii (za rolę otrzymał Złoty Glob), stała się trampoliną do kariery dla Cameron Diaz, otrzymała nominację do Oscara i… była drugą najlepiej zarabiającą adaptacją komiksu w tamtym czasie (pierwszą buł „Batman” Burtona). Film Charlesa Russela powstał w oparciu o mini serię „The Mask” Johna Arcudiego i Douga Mahnke z Dark Horse Comics; tam jednak Stanley Ipkiss był gburowatym draniem, który szybko przeszedł na tamten świat.

Żyleta (Barb Wire) (1996)

No i proszę, nawet Pamela Anderson zagrała w adaptacji komiksu, a konkretnie „Barb Wire” Chrisa Warnera i Johna Arcudiego ukazującego się w latach 1994-1995 nakładem Dark Horse Comics (w 2015 roku seria została wznowiona). Niestety obraz był kompletną artystyczną i finansową klapą, a do kin nie przyciągnęły widzów nawet atuty gwiazdki „Słonecznego Patrolu”. Film został zmiażdżony przez krytykę i otrzymał nominację do Złotej Maliny za najgorszy film, ale ostatecznie przegrał ze „Stiptizem” z Demi Moore.

Zabójczy Kondom (The Killer Condom) (1996)

Niemiecki niszowy horror komediowy z gejowskim wątkiem romantycznym, mocno wpisujący się w surrealistyczny klimat „Nagiego Lunchu”, zachwycający pomysłową kreacją tytułowego potwora, stworzoną przez samego H.R. Gigera, to adaptacja niemieckiego niezależnego komiksu Ralfa Königa z 1987 r. W USA film Martina Waltza dystrybuowany był przez studio Troma.

Faceci w Czerni (Men in Black) (1997)

„Faceci w czerni” Barry’ego Sonnenfielda podbili box office roku 1997 r., zachwycili widownię, a także zdobyli Oscara, Czeskiego Lwa, Złoty Popcorn, Satelitę, Saturna i łącznie byli nominowani do dwudziestu dwóch nagród. I co ciekawe film był luźną adaptacją mini serii stworzonej przez Lowella Cunninghama i Sandy Carruthersa z 1990 r. dla wydawnictwa Aircel Comics, które ostatecznie zostało przejęte przez Marvel Comics w 1994 r.

Virus (1999)

I kolejna niespodzianka, Jame Lee Curtis, Donald Sutherland i William Baldwin (a także nasza Joanna Pacuła) też zagrali w adaptacji komiksu, a dokładnie adaptacji pięcioczęściowej mini serii „Virus” Chucka Pfarrea i Howarda Cobba z Dark Horse Comics, z 1992 r. Niestety obraz Johna Bruno okazał się totalną klapą finansową, a o jego jakości sama Curtis mówiła: Kawał gówna. Po prostu straszny…

Oldboy (2003)

„Oldboy” to jeden z najlepszych azjatyckich filmów, zdobył Grand Prix na festiwalu w Cannes w 2004 r. i mnóstwo innych nagród na całym świecie. Stanowi drugą część Trylogii zemsty Park Chan-wooka i jednocześnie jest adaptacją ośmiotomowej mangi Garona Tsuchiyay i Nobuakiego Minegishi, która zdobyła nagrodę Eisnera w 2007 r. w kategorii najlepsze wydanie zagranicznego materiału. Film doczekał się dwóch remaków, hinduskiego pt. „Zinda” i amerykańskiego w reżyserii Spike’a Lee.

Niepamięć (Oblivion) (2013)

Jeden z ciekawszych obrazów science fiction z 2013 r. w reżyserii Josepha Kisinskiego i z Tomem Cruisem w roli głównej nie jest typową adaptacją komiksu. Kosinski wraz z Alvinem Nelsonem napisali scenariusz powieści graficznej dla Radical Publishing, którą od 2009 r. ilustrował Andrée Wallin. Album miał się ukazać na kilka miesięcy przed premierą, ale w ostateczności nigdy nie został wydany, choć materiał ponoć jest gotowy.

Albatros
Poprzedni

Po stronie Kanaanu - przepiękna i smutna zarazem [recenzja]

Gmork
Następny

Zakażenie - zagłada w stylu pulp [recenzja]

Paweł Deptuch

Paweł Deptuch

Miłośnik komiksów, scence-fiction, pulpy i kryminału. W latach 2004-2010 redaktor naczelny serwisu Carpe Noctem. Współpracował m.in. z Bicepsem, Czachopismem, Ziniolem, Kolorowymi Zeszytami, a swego czasu prowadził stałe kolumny związane z fantastyką w lokalnych periodykach. Od 2006 r. stały współpracownik miesięcznika Nowa Fantastyka. Autor kilku scenariuszy komiksowych i opowiadań. Legniczanin. Tata.

2 Comments

  1. 2015-09-14 at 16:17 — Odpowiedz

    Film „Maska” nie otrzymał „Złotego Globe’a” tylko Złoty Glob. Trochę się czepiam ale ten polsko-angielski potworek wygląda strasznie.

Dodaj komentarz