RANKINGI 

Kapitan Ameryka kontra Iron Man i jeszcze inne wojny bohaterów [ranking]

W nowym filmie Marvela przyjaciele nagle stają ze sobą do bezpardonowej walki. To oczywiście nie jedyny obraz, w którym występują przeciwko sobie bliskie niegdyś osoby. O konflikcie między przyjaciółmi, a także partnerami, sojusznikami bądź małżonkami, opowiada niejeden film i serial.

Sprawa Kramerów

W oryginale mamy mocniejsze „Kramer vs. Kramer”. Oscarowy film, opowiadający o małżeństwie walczącym o opiekę nad synem, ze znakomitymi rolami Dustina Hoffmana, Meryl Streep i ośmioletniego Justina Henry’ego. Wiele pamiętnych scen, tych z sądu, czy z robieniem tostów, a my przypominamy poniżej jeszcze inną, od której wszystko się zaczęło.

Tato

Tu mamy z kolei rodzaj polskiej wersji „Sprawy Kramerów”, tyle, że z historią bardziej skupioną na sensacyjnej warstwie – ojciec kontra niepoczytalna matka i wiedźmowata teściowa. Dobra i wówczas zaskakująca rola Bogusława Lindy, który tak naprawdę powracał w filmie Ślesickiego do swego dawnego, aktorskiego emploi.

Kill Bill

Beatrix Kiddo kontra Bill – niegdyś kochankowie, a po próbie ucieczki bohaterki do zwykłego życia, wrogowie na śmierć i życie. No i jeszcze Beatrix kontra zabójcza sfora Billa, czyli niegdyś po prostu jej koledzy z organizacji płatnych zabójców. Ok, może w tym przypadku to bardziej zemsta, niż wojna, ale przypominając sobie fabułę, jestem skłonny uznać, że te dwa określenia mogą tu spokojnie funkcjonować wymiennie.

Saga Gwiezdne Wojny

Już sam tytuł zobowiązuje. A w fabule ciemna strona mocy kontra jasna. Albo w skrócie, ojciec kontra syn i to nie tylko w jednym wydaniu, jak się ostatnio okazało. Znaczy w tym nowym, bardziej syn kontra ojciec.

Seria X-Men

W serii o mutantach mamy przede wszystkim wojnę idei, które reprezentują postacie Magneto i Profesora X. Konflikt z rodzaju tych, które mogą trwać bez końca.

Sztuka zrywania

Od miłości do nienawiści, od zauroczenia do zniechęcenia sobą. Ciekawie poprowadzony konflikt w niezłym, aktorskim wykonaniu Jennifer Aniston i Vincenta Vaughn’a, z bliższym rzeczywistości, niż w typowych komediach romantycznych zakończeniem.

House of Cards

Underwoodowie walczą przede wszystkim z resztą świata, ale ich małżeński sojusz ma takie momenty, że czasem muszą też stawać przeciwko sobie. Nie wiem, czy ów rozgrywany pomiędzy nimi konflikt nie jest najciekawszym wątkiem „House of Cards”. Na dodatek, czasami te napięcia między nimi mogą nawet przyprawiać o koszmary, jak to widać w filmiiku poniżej.

Psy

„Pier…moją kobietę” i „W imię zasad skur…”. „Psy” Pasikowskiego i wszystko jasne. Franz i Olo, niegdyś koledzy ubecy, a na koniec…

The Walking Dead

Ktoś jeszcze pamięta pierwsze sezony „The Walking Dead”. O co w końcu pożarli się Rick i Shane, kiedyś policyjni partnerzy ? O kobietę, o zasady? W „Psach” było to jednak prościej wyłożone.

Synowie Anarchii

Rodzinna wojna,  której nie przetrwał żaden z najważniejszych bohaterów.

Sposób na teściową

Klasycznie. Wojna teściowej z żoną ukochanego syna.

Better Call Saul

Braterska miłość i zarazem braterska wojna. Przyszły adwokat-krętacz Saul Goodman kontra jego starszy brat Chuck, wybitny prawnik-paranoik. Wspaniała, pełna niespodziewanych podtekstów i niuansów, rozciągnięta zapewne na kilka telewizyjnych sezonów, braterska rywalizacja.

Wojna Państwa Rose

A na koniec wojna totalna. Najpierw szczęśliwi małżonkowie, a potem nie znający granic w narastającym konflikcie wrogowie. Kathleen Turner i Michael Douglas po prostu pozamiatali w tym filmie.

Filmostrada
Poprzedni

Colonia - świadectwo zbrodni [recenzja]

MAG
Następny

Nim zawisną - druga odsłona znakomitego Pierwszego Prawa [recenzja]

Tomasz Miecznikowski

Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore'a. Pisał artykuły do "Nowej Fantastyki", jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku. W 2014 roku dołączył do zespołu Dzikiej Bandy.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz